Nurkowanie i procedury ratunkowe. W Olsztynie szkolono żołnierzy obrony terytorialnej
Na co dzień szkoli żołnierzy brytyjskiej marynarki wojennej, a tym razem prowadził zajęcia dla żołnierzy 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej w Olsztynie. W stolicy regionu odbyło się szkolenie dotyczące zasad i bezpieczeństwa podczas nurkowania.
Zajęcia poprowadził Adrian Collier z organizacji BSAC (British Sub-Aqua Club) – jednej z największych organizacji nurkowych na świecie. Instruktor podkreślał, że podczas pracy pod wodą kluczowe są opanowanie i umiejętność działania w trudnych warunkach.
Część szkolenia skupia się na tym, żeby wspomagać żołnierzy, żeby uczyć ich radzenia sobie ze stresem, w ciężkich warunkach, radzenia sobie z zarządzaniem innymi. To buduje charakter, siłę, co jest potrzebne każdemu żołnierzowi
– powiedział.
Tego typu szkolenia dla wojska odbywają się cyklicznie. Zajęcia związane z nurkowaniem najczęściej kierowane są do jednostek specjalnych, takich jak Formoza, GROM, AGAT czy Jednostka Wojskowa Komandosów w Lublińcu.
Szkolenie w Olsztynie zorganizował Maciej Rokus, pełnomocnik wojewody do spraw bezpieczeństwa i szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP. Jak podkreślił, umiejętności nurkowe mogą okazać się kluczowe w sytuacjach ratunkowych.
Nawet dla uratowania żołnierza, czy uratowania kolegi, który wypadł z łódki, dotknął go szok termiczny, to dla mnie zanurkowanie pod wodą nawet bez aparatu, wydobycie go z dna i udzielenie mu pomocy, jest czymś priotytetowym. Dobrze jak są ludzie przygotowani, jak biorą udział w szkolneiach i ten poziom jest odpowiednio wysoki, żeby sobie poradzić w różnych sytuacjach i żeby podejmować racjonalne decyzje
– przekazał.
Podczas zajęć uczestnicy poznali zasady bezpiecznego nurkowania, procedury ratunkowe oraz techniki wykorzystywane przez nurków wojskowych i służby specjalne.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: P. Jaguszewski






























