Elbląg, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Polki w armii. Dowodzą czołgami i służą we wszystkich rodzajach wojsk

Fot. Wojska Obrony Terytorialnej
Jeszcze kilka dekad temu kobiety w polskiej armii należały do rzadkości. Dziś jest ich już ponad 34 tysiące, w tym około 21 tysięcy żołnierek zawodowych. Kobiety służą we wszystkich rodzajach Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej – od wojsk lądowych po siły powietrzne i marynarkę wojenną.
Jak podkreślił Bartłomiej Zaręba z Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, ich liczba z roku na rok rośnie. Około 8,5 tysiąca kobiet służy w Wojskach Obrony Terytorialnej, ponad 10 tysięcy w Wojskach Lądowych, około 3 tysiące w Siłach Powietrznych, a blisko 900 w Marynarce Wojennej. Kobiety służą także w Żandarmerii Wojskowej oraz w jednostkach wojsk specjalnych.
Kobiet nie trzeba zachęcać do tego, żeby wstąpiły do wojska. Te, które chcą przyjść do wojska, to przychodzą. Mają ustaloną ścieżkę zawodową i trzymają się tego
– mówił.
Od pięciu lat w 9 Braniewskiej Brygadzie Kawalerii Pancernej służy plutonowy Paulina Stankiewicz. Jest dowódcą czołgu i, jak podkreśla, choć służba przy ciężkim sprzęcie wymaga dużej sprawności fizycznej, daje też wiele satysfakcji.
Na czołgach jest codziennie coś nowego, przyjemnego. To jest ciężki sprzęt i trzeba używać dużo siły. Trzeba tę siłę mieć, dużo ćwiczyć, dbać o swoją sprawność fizyczną, ale każdej kobiecie na pewno by się to udało. Trochę wysiłku i można przychodzić śmiało
– podsumowała.
Jak przyznała, kobiety coraz częściej zajmują odpowiedzialne stanowiska w armii i pełnią służbę na równi z mężczyznami, także podczas misji zagranicznych.
Wraz ze wzrostem liczby kobiet w mundurach zmieniają się także warunki służby w jednostkach wojskowych. W wielu koszarach modernizowane są sanitariaty, szatnie i miejsca zakwaterowania.
Przepisy prawa mundurowego, czy wszystkich innych muszą ewoluować, żeby dopasować się do pań. Mundury, bielizna czy inny asortyment wojskowy, który jest potrzebny do funkcjonowania, jest dosyć ważny. Jest też operacja „Szpej”, że panie potrzebują własnej bielizny, własnych mundurów i to jest cały czas brane pod uwagę
– powiedział Paweł Mateńczuk, pełnomocnik Ministerstwa Obrony Narodowej ds. warunków służby wojskowej.
Resort obrony pracuje również nad rozwiązaniami wspierającymi całe środowisko wojskowe. Jednym z nich jest Karta Rodziny Mundurowej, która ma zapewnić żołnierzom i ich bliskim m.in. ulgi oraz ułatwienia w dostępie do instytucji publicznych.
W Ministerstwo Obrony Narodowej działa także Rada do spraw Wojskowej Służby Kobiet, której zadaniem jest poprawa warunków służby oraz przeciwdziałanie dyskryminacji w armii.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

























