Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 3 °C pogoda dziś
JUTRO: 7 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Nietrzeźwy sędzia uczestniczył w wypadku. Jakie poniesie konsekwencje?

fot. Przemysław Getka

Wiceprezes Sądu Rejonowego w Bartoszycach nie będzie mógł wykonywać swoich obowiązków. Przerwę w czynności służbowych zarządził prezes tutejszego sądu.  To skutek wypadku, w którym uczestniczył Bartosz Szlachta.

W minioną środę w Bezledach sędzia kierujący samochodem osobowym miał zjechać na lewy pas ruchu i zderzyć się z prawidłowo jadącą ciężarówką. Został przewieziony do szpitala. Tam jego stan gwałtownie się pogorszył. Wstępne badanie wykazało, że był nietrzeźwy.

Informacja o wypadku dotarła do prezesa Sądu Rejonowego w Bartoszycach w czwartek. Przekazał ją prokurator. Dziś (15 stycznia) sędzia Arkadiusz Rokicki zarządził natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych Bartosza Szlachty – do czasu wydania przez właściwy Sąd Dyscyplinarny decyzji o uchyleniu tej przerwy, bądź zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych. Sprawy, które prowadził, zostaną przydzielone do rozpoznania pozostałym sędziom Sądu Rejonowego w Bartoszycach.

Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie i środowisko sędziów zdecydowanie potępia tego rodzaju zachowanie, tj. prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu lub innych środków odurzających

– podkreślił w przesłanym oświadczeniu rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie, Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

Jeśli potwierdzi się, że w momencie wypadku wiceprezes bartoszyckiego sądu był pod wpływem alkoholu, czeka go postępowanie karne oraz dyscyplinarne. To drugie może się dla niego zakończyć nawet usunięciem z zawodu.

Bartosz Szlachta jest także przewodniczącym Wydziału Karnego w Sądzie Rejonowym w Bartoszycach.

 

Redakcja: K. Ośko

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w sędzia, nietrzeźwy kierowca
Dzięki obywatelskiemu zatrzymaniu udało się uniknąć tragedii

Pijany kierowca tankował paliwo na stacji benzynowej w Lidzbarku Warmińskim. Kiedy próbował wsiąść do samochodu, inny klient stacji zabrał mu kluczyki i zawiadomił policjantów. Okazało się,...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV