Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 2 °C pogoda dziś
JUTRO: 7 °C pogoda jutro
Logowanie  

Ministerialna rezerwa to za mało. Samorządy z regionu walczą o środki na bezrobotnych

Są dodatkowe pieniądze na aktywizację bezrobotnych w województwie warmińsko-mazurskim. Łączna pula wciąż jest jednak mniejsza, niż była w ubiegłym roku.

Już na początku tego roku urzędy pracy z Warmii i Mazur alarmowały o dużym cięciu środków z Funduszy Pracy. To państwowe pieniądze, które służą aktywizacji bezrobotnych. Finansują np. na roboty publiczne, prace interwencyjne, zakładanie działalności gospodarczej czy szkolenia, które pozwalają bezrobotnym zdobyć nowe kwalifikacje.

Styczeń przyniósł informacje o obcięciu tych pieniędzy o ponad 80 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. To uruchomiło lawinę apeli ze strony urzędów pracy, ale i warmińsko-mazurskich samorządów. Częściowo przyniosło to efekt – ale niewystarczający.

Ministerstwo uruchomiło, jeśli chodzi o nasze województwo, dwie rezerwy, co dało łącznie prawie 25 milionów złotych. Niemniej jednak to wciąż trudna sytuacja

– powiedział Wojciech Krztoń, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie.

Środki te są i tak niewystarczające. Nadal mamy około 40 procent mniej pieniędzy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu

– dodała Beata Januszczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie i przewodnicząca Konwentu Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Dodatkowym problemem było też rozszerzenie listy osób uprawnionych do dofinansowania z Funduszy Pracy oraz wzrost stawek np. za staże czy prace interwencyjne, co przy zmniejszonych środkach, jeszcze bardziej zmniejszyło możliwości aktywizowania bezrobotnych. Np. w powiecie kętrzyńskim, notującym najwyższą stopę bezrobocia w regionie, pieniądze z ministerialnej rezerwy wystarczyły tylko na roboty publiczne. Na inne działania już nie.

Na szkolenia, na tworzenie działalności, refundację miejsc pracy. Szkoda ludzi po prostu. Wiele osób chciałoby się przekwalifikować, a my na szkolenia mamy praktycznie grosze

– przekazał Grzegorz Prokop, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kętrzynie.

Beata Januszczyk przelicza zmniejszone środki na konkretne liczby bezrobotnych z powiatu szczycieńskiego, którym nie może pomóc.

Tych środków starczyłyby na 130 miejsc w ramach prac interwencyjnych. Mamy też 130 osób mniej na stażach, podczas gdy poziom bezrobocia wśród młodych osób jest wciąż wysoki

– dodała.

Do apeli wysyłanych do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dołączył się teraz sejmik województwa, który prosi o zwiększenie pieniędzy na aktywizację bezrobotnych w regionie. Z sygnałów płynących z ministerstwa wynika, że w tym miesiącu może zostać uruchomiona kolejna rezerwa – jednak urzędy pracy na radzie nie wiedzą, ile pieniędzy otrzyma województwo warmińsko-mazurskie.

Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w pieniądze, środki, samorządy, urzędy pracy, aktywizacja bezrobotnych, Ministerstwo Rodziny
Coraz większe środki na ochronę Żuław, ale problemów nie ubywa

Na Żuławach narasta problem, który może mieć poważne konsekwencje dla mieszkańców. Zniszczone wały, niedrożne kanały i rosnąca populacja bobrów zwiększają ryzyko podtopień. Samorządowcy alarmują - czasu...

Zamknij
RadioOlsztynTV