Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Kultura w regionie. Teatry i filharmonie zyskują, galerie tracą

Fot. D. Grzymska
Teatry i filharmonie przyciągają coraz więcej odbiorców, ale nie wszystkie instytucje kultury mogą mówić o sukcesie. Spada liczba odwiedzających galerie sztuki.
Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w całej Polsce liczba widzów w teatrach i słuchaczy w filharmoniach i operach zwiększyła się o prawie 7 procent, do 13 milionów. Podobny, 7-procentowy wzrost widać też w województwie warmińsko-mazurskim. W ubiegłym roku w regionie sprzedano łącznie ponad 278 tysięcy biletów do filharmonii i teatrów.
Kto odwiedza te instytucje? W Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej widoczna jest stała grupa zagorzałych melomanów.
Głównie osoby w wieku średnim i starszych, to są osoby, które mają stabilne życie zawodowe i finansowe i chciałyby od życia czegoś więcej. I one oczekują muzyki klasycznej, nie chcą, żeby było za bardzo lekko, łatwo i przyjemnie
– mówi dyrektor filharmonii Janusz Ciepliński.
Nieco inaczej wygląda to w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza. Duże znaczenie mają tu uczniowie oraz seniorzy.
Teatr Jaracza ma wciąż bardzo wysoką sprzedaż grupową, to jest 50, a nawet podchodzące pod 60 procent to grupy zorganizowane. Są uczniowie – szkoły, całe klasy – ale też grupy seniorskie
– powiedział dyrektor teatru Paweł Dobrowolski.
Na teatralnej widowni w Olsztynie rzadko widać natomiast studentów. Nie zmienia to jednak faktu, że średnia frekwencja wzrosła do 89 procent.
Niejednoznaczne są natomiast dane GUS dotyczące galerii sztuki. Ubiegły rok przyniósł wprawdzie wzrosty, ale głównie na wystawach plenerowych. Grupa odwiedzających nie jest też jednorodna. Niektórzy przychodzą ze względu na media społecznościowe i organizatorzy wystaw przyznają, że trzeba tu rozdzielić dwie kwestie.
Zainteresowanie sztuką sensu stricto i zainteresowanie mediami społecznościowymi, bo żyjemy w czasach, gdy wszystko się klika. Więc oprócz odbiorców sztuki rzeczywiście zainteresowanych tą sztuką mamy grupę osób, która wpada tylko po to, żeby zrobić dobry materiał np. na Instagram
– stwierdziła Ewa Czułowska, promotorka sztuki i organizatorka wystaw.
Z danych GUS wynika, że liczba osób odwiedzających galerie sztuki – bez uwzględnienia wystaw plenerowych – w ubiegłym roku spadła w województwie warmińsko-mazurskim o ponad 11 tysięcy, do 107 tysięcy osób.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























