Nie milkną echa jubileuszowego koncertu olsztyńskiej filharmonii

Fot. W. Fabiszewski
Monumentalne dzieło, setki wykonawców i wspólne przesłanie jedności – jubileuszowy koncert w Olsztynie stał się jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w regionie. W tym roku Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego świętuje 80-lecie działalności. Kulminacją obchodów był koncert w hali Urania.
Połączone orkiestry filharmonii olsztyńskiej i Sinfonia Iuventus, 350 chórzystów oraz solistki wykonały II Symfonię „Zmartwychwstanie” Gustava Mahlera.
Janusz Ciepliński, dyrektor naczelny filharmonii, podkreślił, że muzyka powinna jednoczyć ludzi.
Moją ideą jako dyrektora filharmonii było zawsze to, by była to instytucja jednocząca ludzi. Mamy jako Polacy dość podziałów. Muzyka musi jednoczyć. To nie jest tylko pusty slogan. Ta jedność miała fizyczny obraz w tym, że dwie orkiestry, dziesięć chórów, 450 wykonawców, artyści, pracownicy obsługi i administracji – wszyscy połączyliśmy nasze siły. Najważniejsza była muzyka. Ten gest na koniec, w którym Alexandr Iradyan podniósł do góry partyturę Gustava Mahlera był wielce wymowny. Abstrahując od wielkich słów i nie nadużywając patosu powtórzę raz jeszcze – muzyka jest najważniejsza
– stwierdził.
Agata Wilińska, dyrygentka Chóru Dziecięco-Młodzieżowego „Cantabile”, przypomniała, że przygotowania do wykonania dzieła trwały ponad pół roku.
Wszyscy bardzo się staraliśmy, przynajmniej jeśli chodzi o nasze olsztyńskie chóry. Poświęciliśmy dużo czasu na analizę partytury i na duchowość tego przesłania. Każda próba przybliżała nas coraz bardziej do finału. Ten kunszt wykonania był coraz bardziej słyszalny. To było niezwykłe i bardzo wzruszające, że dwie orkiestry, soliści, dziesięć chórów mogło w takiej symbiozie przeżyć to wielkie wydarzenie
– powiedziała.
II Symfonia Gustava Mahlera została po raz pierwszy wykonana 13 grudnia 1895 roku w Berlinie.
Posłuchaj relacji Andrzeja Pawlika

Fot. W. Fabiszewski
Autor: A. Pawlik
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























