Burmistrz Kętrzyna o Radzie Samorządu Terytorialnego: nic o nas bez nas
Burmistrz Kętrzyna Karol Lizurej został członkiem Rady Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie RP. W Porannych Pytaniach Radia Olsztyn mówił m.in. o roli nowego gremium, dużych inwestycjach w mieście oraz sytuacji na lokalnym rynku pracy.
Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Samorządu Terytorialnego podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach. Jak podkreslił, rada została stworzona po to, aby przywrócić „realny dialog pomiędzy władzą a samorządem”.
Zawsze powtarzam, nic o nas bez nas. Uważam, że jeżeli jest możliwość jakiejkolwiek decyzyjności na najwyższych szczeblach, to trzeba z tego korzystać. Trzeba pracować na rzecz przede wszystkim lokalnego samorządu, bo ja jestem burmistrzem wszystkich mieszkańców Kętrzyna. Mam nadzieję, że będę mógł współtworzyć dobre przepisy i bronić samorządów przed złymi zmianami
– powiedział.
Jedną z najważniejszych inwestycji w Kętrzynie jest budowa przez Orlen tłoczni oleju na potrzeby produkcji biopaliw. Zakład ma stworzyć ponad 100 miejsc pracy. Produkcja – według obecnych planów – ma rozpocząć się w pierwszym kwartale 2027 roku.
Dawno nie było w Kętrzynie, ale też w regionie tak wielkich inwestycji, dlatego patrzymy na to oczywiście z wielkim optymizmem. Około czerwca, lipca zacznie się rekrutacja tego co najważniejsze, czyli ludzi na produkcję. Na pewno będziemy lobbowali, aby jak największa rzesza tych ludzi była z Kętrzyna i powiatu
– komentował burmistrz.
Karol Lizurej w rozmowie odniósł się również do sytuacji na rynku pracy. Jak zaznaczył, w powiecie kętrzyńskim bezrobocie wynosi około 17,5 procent, natomiast w samym mieście jest wyraźnie niższe – na poziomie 8–9 procent.
Burmistrz przypomniał także o apelu, który w ubiegłym miesiącu wystosowali samorządowcy z powiatu kętrzyńskiego w sprawie środków z Funduszu Pracy. To państwowy fundusz przeznaczony na aktywizację osób bezrobotnych. Na początku roku środki dla powiatu – jednego z przygranicznych i z najwyższą stopą bezrobocia w regionie – zostały jednak znacząco ograniczone.
Cięcia sięgnęły ponad 80 procent, co – jak przyznawali samorządowcy – było dla nich dużym zaskoczeniem. Władze lokalne apelowały do rządu o ponowne przeanalizowanie decyzji i zwiększenie finansowania. Burmistrz liczy, że część pieniędzy zostanie przywrócona z rezerwy budżetowej.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski



























