Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Region, Regiony
Kto wyrzucił zepsute mięso? Sprawę wyjaśnia policja
W Barczewku koło Olsztyna znaleziono worki z zepsutym mięsem. Sprawę wyjaśnia policja, która sprawdza m.in. monitoring.
Cuchnący pakunek odkryła jedna z mieszkanek wsi, która zawiadomiła sołtysa.
Pojechałem na miejsce, poinformowałem też straż miejską. Rano były tam panie z urzędu gminy
– potwierdził w rozmowie z naszą reporterką sołtys Piotr Budny. Wówczas uruchomiono stosowną procedurę.
Powiadomiliśmy inspekcję sanitarną w Olsztynie i policję w Barczewie. W workach są produkty z półek sklepowych – karkówka, parówki czy drobiowe mięso. Odpadami zajmie się specjalistyczna firma, po badaniu zostaną zutylizowane
– powiedziała Magdalena Taraś, kierowniczka Wydziału Gospodarki Komunalnej, Transportu i Ochrony Środowiska. Sprawę wyjaśnia policja.
Funkcjonariusze przeprowadzili czynności w niezbędnym zakresie, przede wszystkim w celu zabezpieczenia materiału dowodowego oraz ustalenia świadków. O kwalifikacji zdarzenia zdecydują wyniki ustaleń służb sanitarnych i ochrony środowiska, które ocenią, czy mięso wyrzucone w pobliżu cieku wodnego mogło stanowić zagrożenie epidemiologiczne lub biologiczne
– powiedział podkomisarz Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Worki z zepsutym mięsem pochodzą najprawdopodobniej ze sklepu. Są świadkowie, którzy widzieli samochód z przyczepą.
Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej
Autor: D. Grzymska
Redakcja: A. Niebojewska



























