Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Wrócili z igrzysk i w gorzkich słowach mówią o sytuacji klubów sportowych z Warmii i Mazur

Fot. pzjudo.pl

Olimpijczycy z województwa warmińsko-mazurskiego wrócili do kraju po igrzyskach. Do Tokio pojechało czworo zawodników reprezentujących obecnie kluby z regionu.

To judoka Gwardii Olsztyn – Maciej Sarnacki, kanadyjkarz OKSW Olsztyn – Mateusz Kamiński, kulomiot Konrad Bukowiecki z AZS UWM Olsztyn oraz Aleksandra Lisowska – również z AZS-u UWM Olsztyn, która pobiegła w maratonie. Tu medali, ani większych sukcesów nie było. Jaka jest tego przyczyna?

Jeżeli nie będzie piekarza, to nie będzie chleba. Jeżeli nie będzie trenera, nie będzie sukcesów. Pracujemy na sukces innych klubów

– mówi Zbigniew Lewicki, prezes Warmińsko-Mazurskiej Federacji Sportu.

00:00 / 00:00

Podobnego zdania jest olsztyński judoka, Maciej Sarnacki.

To nie przypadek, że trzech olimpijczyków – mnie, Konrada Bukowieckiego i Mateusza Kamińskiego prowadzą rodzice – naszymi trenerami są nasi ojcowie. To nie sukces klubów, czy systemu szkolenia, a rodzinne tradycje i własne ambicje.

00:00 / 00:00

Dodajmy, że ostatni medal na igrzyskach olimpijskich dla Warmii i Mazur zdobył Adam Seroczyński. To brązowy krążek w Sydney w czwórce na 1000 metrów. To było 21 lat temu.

Autor: K. Piasecka
Redakcja: A. Chmielewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Mateusz Kamiński, Konrad Bukowiecki, Igrzyska Olimpijskie, Maciej Sarnacki, IO
„Trafiłem na najmocniejszy ćwierćfinał”. Olimpijskie wspomnienia Mateusza Kamińskiego

W zmaganiach kanadyjkarzy na dystansie 1000 metrów zawodnik OKSW Olsztyn odpadł w ćwierćfinale, zajmując trzecie miejsce. Zabrakło niewiele, ale Mateusz Kamiński nie ma sobie niczego do...

Zamknij
RadioOlsztynTV