W Nowej Wsi czekają na zgodę wójta
Rodzice i lokalne stowarzyszenie z Nowej Wsi koło Purdy chcą sami poprowadzić swoją szkołę.
Po tym, jak Rada Gminy zdecydowała o zamknięciu placówki, rozpoczęli protest i nie oddali kluczy. Wystąpili z wnioskiem do wójta, żeby przekazał im budynek w dzierżawę, a organizacją nauczania zajmie się utworzone przez nich stowarzyszenie Nasz Wieś Nasz Dom – mówi jego wiceprezes Zbigniew Borecki:
Wniosek do gminy dotarł w czwartek 29 sierpnia przed piętnastą, więc jeszcze nie został rozpatrzony – informuje wójt Purdy Jerzy Laskowski:
Rodzice z Nowej Wsi od dziesięciu lat walczą o utrzymanie szkoły, do której chodzi teraz 45 uczniów. W zeszłym roku wygrali sprawę w sądzie, co uratowało placówkę, ale w tym roku musieli na nowo rozpocząć batalię. Od poniedziałku szkoła ma dalej funkcjonować. (Skra/as)




























