Sztafeta z Elblążanką w składzie odpadła w ćwierćfinale short tracku
Polska sztafeta mieszana w short tracku odpadła w ćwierćfinale rywalizacji olimpijskiej w Mediolanie. Biało-czerwoni w składzie: Natalia Maliszewska, Kamila Sellier, Michał Niewiński i Felix Pigeon zajęli trzecie miejsce w swojej serii.
Polska sztafeta rywalizowała w pierwszym z trzech biegów. Holendrzy i Włosi byli zdecydowanie poza jej zasięgiem. – Była szansa na awans z trzeciego miejsca – ocenia start Polaków Ireneusz Borowiecki, trener short tracku w KS Orzeł Elbląg i były szkoleniowiec Kamili Sellier.
Pozostaje pewien niedosyt, bo nasza sztafeta miała teoretycznie szanse na awans przynajmniej do kolejnej rundy. Na wynik sportowy wpływa wiele niuansów oraz decyzji podejmowanych w bardzo krótkim czasie. Gdyby zawodniczki nieco dłużej utrzymały kontakt z ekipami z Holandii i Włoch, wynik mógłby zostać jeszcze poprawiony. Trzeba jednak podkreślić, że bezpośredni awans z tego biegu był niezwykle trudny. Zabrakło też odrobiny szczęścia, ponieważ w drugim biegu zawodniczki uzyskały wolniejsze czasy, a o awansie decydował kontakt. Jeden z zespołów nie zakwalifikował się na podstawie czasu, lecz decyzją sędziów
– powiedział trener Borowiecki.
Chodzi o reprezentację Francji, która awansowała po upadku jednej z zawodniczek spowodowanym kontaktem z rywalką. Polska sztafeta mieszana finiszowała z czasem 2:40,95, jednak wynik ten nie dał przepustki do kolejnej rundy. Biało-czerwoni rywalizowali w bardzo mocnej grupie – z drużynami Holandii, Włoch i Węgier. – Zawodnik z przeciwnej drużyny obok na starcie to bardzo duża presja – podkreśliła Kamila Sellier, wychowanka Orła Elbląg, obecnie trenująca w gdańskim klubie.
Startujemy ramię w ramię z zawodnikami innych drużyn. Chcemy zaprezentować się jak najlepiej, a obecność rywali obok bywa utrudnieniem. To nie jest tak jak w narciarstwie, gdzie każdy zawodnik oddaje skok indywidualnie. U nas rywale są tuż obok, dlatego musimy nad tym popracować i przygotować się mentalnie na bezpośrednią rywalizację
– dodała zawodniczka.
Złoty medal w sztafecie mieszanej short tracku zdobyli Włosi, srebro wywalczyła Kanada, a brąz Belgia. Kamilę Sellier zobaczymy jeszcze na dystansie 1500 metrów – rywalizacja zaplanowana jest na 20 lutego.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski/A. Niebojewska






























