Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Region
Ratunek dla przyrody, kłopot dla mieszkańców. Podtopienia w regionie
Po śnieżnej zimie i szybkiej odwilży wraca problem podtopień. W wielu miejscowościach w naszym regionie, które są położone na pagórkowatym terenie, zalewane są domostwa.
Tak jest co roku w Wójtowie koło Olsztyna.
Największy problem mamy z wodą płynącą z górnego Wójtowa – przez mój ogród do sąsiada i sąsiadki Uli. Za sauną mamy wiecznie kałuże, sąsiadka ma cały warzywniak pod wodą. Nie ma żadnych odprowadzeń wzdłuż dróg. Problem jest od kilku ładnych lat i co roku się pogarsza
– powiedział mieszkaniec Rafał Łaska.
Strażacy już rozpoczęli interwencje, co potwierdził młodszy brygadier Grzegorz Różański, rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie. Wypompowywana jest woda z piwnic i dróg lokalnych, ale monitorowana jest także sytuacja na Żuławach w Elblągu. Podobna sytuacja jest w powiecie nowomiejskim, gdzie poziom wody niebezpiecznie podnosi się na rzekach Drwęca i Wel. Rozlewiska tworzą się także na polach.
Tymczasem ekolog prof. Stanisław Czachorowski przyznał, że im dłużej woda będzie wsiąkać w grunt, tym lepiej, bo jest szansa na odnowienie wód gruntowych.
To jest dobra nowina, bo jest woda, której już nam brakowało. Śnieg zalegający przez styczeń i luty to retencja wody. Normalnie ona by wyparowała i odpłynęła do Bałtyku. Owszem, mogą pojawić się drobne problemy. Budowaliśmy domy w dolinie zalewowej – tam mogą być chwilowe problemy, ale to jest wina naszego błędnego sposobu myślenia. Im dłużej woda zostanie w naszym krajobrazie, tym większa szansa, że będzie wsiąkała głęboko w ziemię. Trochę odbudujemy zasoby wodne, ale wbrew pozorom tej wody wcale nie jest dużo
– wyjaśniał.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I i II stopnia dla 14 województw, w tym warmińsko-mazurskiego. Powodem są roztopy oraz spływ wód opadowo-roztopowych, które mogą przełożyć się na szybkie wzrosty stanów wód w rzekach, lokalnie nawet do poziomów alarmowych.
Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej
Autor: D. Grzymska
Redakcja: M. Rutynowski



























