Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna
Pomoc, która może zaszkodzić. Czy dokarmiać ptaki zimą?
W tym roku dzikie zwierzęta, w tym ptaki, mają większe niż zwykle trudności ze znalezieniem pokarmu. Wszystko przez duże mrozy i grubą pokrywę śnieżną. Pojawiły się więc głosy, że skoro pomagamy żyjącym w miastach kotom czy dbamy o psy, to powinniśmy zadbać również o ptaki.
Okazuje się jednak, że zdania przyrodników są w tej sprawie podzielone. Marian Szymkiewicz, przyrodnik i były wieloletni kierownik Muzeum Przyrody w Olsztynie jest zdania, że ptaki zdecydowanie należy dokarmiać.
Zmienił się styl życia. W naszych wsiach, na obrzeżach miast zanikł kompletnie przyzagrodowy chów drobiu, gdzie były kury, korytka, gdzie panie dawały im jedzenie i korzystały z tego także wróble czy mazurki. Teraz tego nie ma i możliwości znalezienia odpowiedniego pokarmu w okresie zimowym są bardzo niewielkie
– przekonywał Szymkiewicz.
Nie wszyscy przyrodnicy podzielają jednak ten pogląd.
Przy dokarmianiu można zrobić dużo dobrego: ptaki skorzystają, będzie ich więcej, lepiej przeżyją, będą w lepszej kondycji, ale można i dużo złego – chociażby, że ptaki zmienią swoje zachowania, przestaną odlatywać na zimę, zmienią nawet trasy wędrówki
– mówił Sebastian Menderski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
Bardzo byśmy chcieli im pomóc, natomiast na pewno trzeba zwrócić uwagę, aby w miejscu, gdzie jest dokarmianie, była czystość. Druga sprawa – w miejscu, gdzie będzie karmnik, będzie dużo więcej drapieżników, które będą polowały na te ptaki
– zwracał uwagę Przemysław Łucko z Fundacji Albatros. Jak dodał, ptaki żyjące w lasach radzą sobie bez pomocy ludzi.
Jeśli mimo wszystko będziemy bardzo chcieli pomóc ptakom żyjącym w naszym otoczeniu, musimy pamiętać o dobraniu odpowiedniego pokarmu. Nie wolno karmić ptaków pieczywem. Należy wybrać ziarna: słonecznik dla wróbli czy sikorek, kukurydzę lub pszenicę dla ptaków wodnych.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: M. Rutynowski


























