MOPR uratowany przed zapaścią, ale system wciąż kuleje. Resort zwleka z decyzjami
Mimo wcześniejszych zapowiedzi, wciąż nie ma decyzji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie zmiany sposobu finansowania ratownictwa wodnego, w tym Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Giżycka. Prezes MOPR Jarosław Sroka liczy ciągle na to, że ratownictwo wodne będzie miało stałe finansowanie na podobnych zasadach jak Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Obecnie MOPR musi co roku startować w konkursach organizowanych przez wojewodę warmińsko-mazurskiego.
Mam informację z ministerstwa, że zaczęły się jakieś prace, a to, co złożyliśmy, jest analizowane. Jednocześnie mam informację, że jest to trudny temat, ponieważ sytuacja w ratownictwie wodnym wygląda tak, że tych podmiotów, w przeciwieństwie do podmiotów zajmujących się ratownictwem górskim, jest obecnie ponad 130
– powiedział Jarosław Sroka.
Władze Giżycka napisały listy do MSWiA w sprawie finansowania MOPR-u. W odpowiedzi podpisanej przez wiceministra Wiesława Leśniakiewicza czytamy między innymi: „aktualnie w resorcie rozpoczęto prace analityczne nad oceną potrzeb systemu ratownictwa wodnego w Polsce, które mają na celu zweryfikowanie istniejących rozwiązań i wypracowanie ewentualnych rekomendacji zmian”.
W liście możemy przeczytać także: „W ocenie MSWiA nie wydaje się zasadnym rozpoczynanie procesu ustawodawczego w celu załatwienia partykularnych problemów takiego czy innego podmiotu uprawnionego do wykonywania ratownictwa wodnego”.
Giżycki MOPR wycofał się z pomysłu sprzedaży łodzi ratunkowej. Ratownicy chcieli to zrobić, bo nie ma pieniędzy na ich funkcjonowanie do końca roku. MOPR-owcy otrzymali jednak dotację z dodatkowego konkursu, który ogłosił wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
Otrzymaliśmy kwotę 300 tys. zł. Umowy jeszcze nie podpisaliśmy, więc pieniądze jeszcze nie wpłynęły. Za te pieniądze plus nasz wkład własny będę mógł utrzymać ten stan etatowy do końca tego roku
– mówił prezes MOPR Jarosław Sroka.
Wicewojewoda Mateusz Szauer potwierdził, że konkurs na zadania z zakresu ratownictwa wodnego został rozstrzygnięty. Wsparcie otrzymało pięć podmiotów.
Suma wsparcia opiewa na pół miliona złotych. Aktualnie jesteśmy na etapie procedowania umów z podmiotami. Środki trafią do organizacji do końca miesiąca
– dodał.
Wkład własny Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, niezbędny, aby otrzymać dofinansowanie w konkursie, wyniósł 175 tys. zł.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Kaszubski
Redakcja: M. Rutynowski



























