Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna
Ciemna strona magnesem na turystów?
Jaki będzie tegoroczny sezon turystyczny w województwie warmińsko-mazurskim? To gorący temat u progu wakacji i lata. Czy jest coś, co będzie wspólne dla Warmii, Mazur i Powiśla? Odpowiedź przynoszą niszowe trendy i dane, takie jak np. niskie zaludnienie województwa, bo to, że jest „głucho i ciemno wszędzie”, może być zaletą i niedocenianym do tej pory zasobem.
Pani Karolina, artystka i przewodniczka leśna, organizuje spacery w Puszczy Boreckiej na Mazurach, również te po zmroku – księżycowe.
To jest na styku powiatów giżyckiego, gołdapskiego i oleckiego, gdzie mamy – poza tym, że wyjątkową przyrodę – to wyjątkowe niebo. Nie mamy tutaj w zasadzie żadnych zakłóceń ze strony łun miast
– powiedziała.
Rozświetlone miasta po zmroku nie sprzyjają zdrowiu i nie chodzi tylko o ludzi. Przypomina o tym dr Joanna Jurga – projektantka, neuroarchitektka, autorka książek „Szałas na hałas” i „Hotel Ziemia”.
Ciemność jest potrzebna do życia. Ciemności potrzebujemy, żeby się wyspać i zregenerować. Myślę, że też, żeby poznać siebie – w sensie obcować z jakąś częścią siebie, z tym takim poetyckim mrokiem. Jest bardzo potrzebna naturze. Żebyśmy mogli się wyspać, a natura mogła funkcjonować i żeby istniała bioróżnorodność, to po prostu my tę ciemność musimy mieć
– dodała.
Obszarów niezanieczyszczonych światłem jest coraz mniej. Zmieniają się również te, które regularnie odwiedza Karol Wójcicki – popularyzator nauki, obserwator zorzy polarnych.
Widzę, jak bardzo drastycznie i szybko je tracimy i że te ostoje ciemnego nieba zaczynają nam znikać. Paręnaście lat temu nikt nie miał obaw co do Bieszczad, że one są i będą superciemnym miejscem, w którym będziemy widzieli niebo tak, jak absolutnie nigdzie indziej. Dziś, przyjeżdżając w Bieszczady, widzę już pewną różnicę w wyglądzie nocnego nieba. I z jednej strony na to się oburzam, bo myślę sobie: tracimy coś przepięknego. Z drugiej strony próbuję się czasami postawić na miejscu ludzi tam mieszkających, którzy przecież też chcieliby mieć oświetlone ulice, chodniki
– podkreślił.
Zastanówmy się więc, czy ciemność mogłaby stanowić promocyjny wyróżnik województwa warmińsko-mazurskiego. Chociaż zdecydowanie więcej jej mamy poza letnim sezonem, to warto odnotować takie trendy w turystyce, jak longevity (długowieczność), wellness czy turystyka snu. Goście chcą odpoczywać w spokoju, a to oznacza też, że chcą się wyspać.
Potrzebują świeżego powietrza, potrzebują dobrych materacy, potrzebują zaciemnienia. To też jest coś, czego w miastach już nie ma, bo w miastach w nocy jest właśnie jasno. Ludzie, żeby się wyspać, coraz częściej pytają o to, czy to miejsce będzie miało zaciemnione okna, czy będę mógł mieć całkowitą ciemność. I potrzebują tej ciszy. To jest też rzecz, którą my im dajemy tutaj na Warmii i Mazurach w ogóle bez problemu
– mówiła Aleksandra Klonowska-Szałek, ekspertka branży i założycielka serwisu rezerwacyjnego dla kameralnych pensjonatów, agroturystyk i hoteli butikowych w Polsce i Europie.
W tych okolicach niebo gwiaździste podziwiał, rozmyślając o prawach moralnych, Immanuel Kant. Wcześniej również Mikołaj Kopernik, badając obroty sfer niebieskich. I choć sporo w rzekach wody upłynęło od tych czasów, to można zaryzykować stwierdzenie, że ciemne niebo jest niedocenionym zasobem. – A szkoda – zauważyła dyrektorka Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego, Magdalena Pilska-Piotrowska.
Ciemne niebo to jest jeden z zasobów naszego województwa. Dla niektórych to, że jest mniej zurbanizowane, mniej uprzemysłowione, może być wadą, ale akurat w tym momencie myślę, że to jest pewna zaleta, którą należałoby wykorzystać, i że u nas jeszcze zostały takie enklawy. Jest tam naprawdę ciemno i można zasnąć tak porządnie. Myślę, że to jest absolutnie fantastyczna rzecz w naszym zaganianym świecie, gdzie w dużych miastach naprawdę jest zbyt widno na to, żeby nasz zegar biologiczny pracował jak należy
– przyznała.
Czy zatem można by niebem promować Warmię, Mazury i Powiśle? Łączy ono trzy tak odmienne pod wieloma względami krainy.
Myślę, że tak. Oczywiście trzeba by było przebadać ten temat wnikliwie, żeby wiedzieć na pewno, gdzie i ile tego ciemnego nieba jest, ale jak się patrzy nawet na takie zdjęcia satelitarne, to jednak u nas takich miejsc mocno rozświetlonych jest mniej. Jest to walor do wykorzystania
– dodała Pilska-Piotrowska.
Jedynym miastem wpisanym na listę programu Ciemne Niebo Polskiego Stowarzyszenia Polaris jest w naszym regionie Dobre Miasto. Poza nim to na przykład obszary w Bieszczadach i w Górach Izerskich. Województwo warmińsko-mazurskie nie jest gęsto zaludnione, co może być zaletą. Tylko żeby ją wykorzystać, trzeba to zauważyć, a – jak wiemy – najciemniej jest zawsze pod latarnią.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Sadowskiej
Autor: M. Sadowska
Redakcja: M. Rutynowski







![Spektakularny finał manewrów Dzielny Dzik [ZDJĘCIA] Spektakularny finał manewrów Dzielny Dzik [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2F1000052204.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)




















