Rejsy po Kalwie już pod koniec czerwca. Powrót żeglugi pasażerskiej
Po 80 latach przerwy żegluga pasażerska wraca na jezioro Kalwa. Już wkrótce mieszkańcy i turyści będą mogli skorzystać z rejsów statkiem, który wcześniej cumował w Szczecinie, a teraz został przygotowany do obsługi tras w Pasymiu.
Burmistrz Pasymia Marcin Nowociński podkreślił, że projekt ma otworzyć miasto na jezioro i umożliwić dostęp do jego uroków wszystkim mieszkańcom.
Był to pomysł, żeby otworzyć miasto na jezioro, bo gmina otoczona jest pięknymi lasami i jeziorami. Marzyłem o tym, żeby kiedyś móc to jezioro otworzyć dla wszystkich, nie tylko tych, którzy posiadają łódki, kajak czy żaglówkę. Rozmawiałem z mieszkańcami, którzy mieszkają bardzo długo w Pasymiu, i są tacy, którzy Pasymia nie widzieli jeszcze z perspektywy jeziora
– wyjaśnił.
Nowa jednostka ma pełnić funkcję swoistego „tramwaju wodnego”. W trakcie rejsu będzie można wysiadać w wybranych punktach, takich jak Michałki czy piękne grodziska pasymskie, a trasa zakończy się przy ośrodku Kalwa. Bilet normalny ma kosztować 40 zł, a ulgowy 20 zł.
Pierwszy rejs zaplanowano na 26 czerwca, podczas Dni Pasymia.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: P. Grzymska




























