Elbląg, Aktualności
Kobieta wyszła cało z kolizji i chwilę później została śmiertelnie potrącona
Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na drodze S22 między Elblągiem a Braniewem. Zginęła 34-latka, która wcześniej wyszła cało z kolizji – mówi podkomisarz Krzysztof Nowacki z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Do wypadku doszło dziś (13.03.) około godziny 1.00 w nocy. 34-letnia kobieta, która kierowała osobowym suzuki i jechała w stronę Braniewa, najprawdopodobniej straciła panowanie nad pojazdem, wjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Następnie opuściła auto i weszła na jezdnię. Tam, została potrącona przez fiata ducato, który jechał w stronę Elbląga. Kobieta zginęła na miejscu.
Samochodem kierował 26-letni mężczyzna. Kierowca był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Po wypadku na miejscu pracował również prokurator oraz biegły z zakresu medycyny sądowej.
(kosko/as)
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Ucieczka przed policją zakończona wypadkiem. Nowe informacje ws. tragedii na drodze
-
Śmiertelny wypadek na DK59. Zginęła 21-letnia kobieta
-
Sprawa adwokata "od trumien na kółkach" ponownie w sądzie. Wyrok już wkrótce
-
Złamała szereg przepisów, doprowadzając do tragedii. Policjantce grozi 8 lat więzienia



























