Areszt dla sprawcy wypadku, w którym zginął 16-latek
Sprawca wypadku pod Węgorzewem, w którym zginął 16-latek, trafił do aresztu na trzy miesiące. Chodzi o tragiczne zdarzenie z 1 maja na drodze Stawki-Srokowo.
Kierowca BMW na zakręcie uderzył w drzewo. Chwilę wcześniej z dużą prędkością wyprzedzał inne samochody. 45-letni mężczyzna był pijany i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator w Giżycku przedstawił mu dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W wyniku tego zdarzenia zginął 16-latek, a kobieta doznała poważnych obrażeń ciała. Drugi zarzut dotyczy kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów
– powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Piotr Z. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. – Potwierdził, że miał świadomość orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów. Przyznał też, że przed wypadkiem pił alkohol – dodał prokurator.
W chwili wypadku mężczyzna miał ponad półtora promila alkoholu we krwi. Grozi mu nie mniej niż pięć lat więzienia.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: W. Chromy
Redakcja: A. Niebojewska
Pijany kierowca z zakazem doprowadził do tragedii. Nie żyje 16-latek




























