Karty mieszkańca na Warmii i Mazurach: jedni korzystają, inni wciąż czekają
W Olsztynie karta mieszkańca, która dawałaby dostęp do zniżek, na razie nie funkcjonuje. Trwają jednak prace nad specjalną aplikacją dla olsztynian.
Patryk Pulikowski z olsztyńskiego ratusza poinformował, że miasto jest na etapie ogłaszania przetargu na wykonanie aplikacji.
Będzie tam szereg modułów, które związane będą z benefitami dla tych, którzy odprowadzają podatki w stolicy Warmii i Mazur
– przekazał.
Również w Ełku karta mieszkańca nie została jeszcze wprowadzona, ale mieszkańcy mogą korzystać z programów takich jak karta seniora czy Ełcka Karta Rodziny 3+.
Miejskie instytucje oferują zniżki, a także przedszkola i żłobki oferują dla rodzin wielodzietnych zniżkę o opłatę za pobyt w przedszkolu czy żłobku. Partnerami są przedsiębiorcy, który oferują usługi dla naszych mieszkańców
– mówiła Katarzyna Podlecka, naczelnik wydziału polityki społecznej w Ełku.
Docelowo oba programy mają zostać połączone w jedną, wspólną kartę mieszkańca. W Elblągu podobnie. Karty mieszkańca jeszcze nie ma, ale miasto aktywnie pracuje nad jej wprowadzeniem. Dzięki niej mieszkańcy będą mogli taniej korzystać z miejskich atrakcji – jak instytucje kultury, sportu czy komunikacja miejska.
Karta mieszkańca to element programu „wElblągu”. Samorząd kupił już system teleinformatyczny wpierający wydawanie i obsługę karty mieszkańca. Dokonano szkoleń pracowników i kupiono plastikowe karty, które będą używane razem z aplikacją. Do programu dołącza m.in. MOSiR, Muzeum Archeologiczno-Historyczne, Centrum Sztuki Galeria El, Biblioteka Elbląska. Uruchomienie karty zaplanowano na jesień tego roku
– przekazał Jacek Żukowski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
Z kolei w Ostródzie z powodzeniem od kilku lat działa karta ostródzka. Może mieć ją każdy, kto w mieście płaci podatki. Skorzystać można z różnych ulg w miejskich instytucjach lub u lokalnych przedsiębiorców.
To są zniżki od 5 do 50 procent. Mamy ponad 30 partnerów. Prawie 3,5 tysiąca mieszkańców korzysta z karty ostródzkiej. Można dostać zniżkę na miejsce na cmentarzu, na mecze Sokoła, a także na całoroczny postój jachtu, czy na usługi w kawiarniach
– powiedział Artur Munje, kierownik biura promocji miasta w Ostródzie.
Aby otrzymać kartę mieszkańca danego miasta – trzeba płacić tam podatki. To jest warunek konieczny. W Giżycku karta mieszkańca działa od 7 lat i cieszy się dużym zainteresowaniem. Uprawnia do wielu zniżek, m.in. na basen, bilety do kina i wydarzenia organizowane przez miasto.
Są to też tańsze bilety na wydarzenia organizowane przez miejskie jednostki, tańsze parkingi w sezonie, dodatkowe punkty podczas rekrutacji do miejskich przedszkoli i szkół oraz ulgi w opłatach przedszkolnych. Mamy ponad 30 partnerów i są to m.in. weterynarze, cukiernie, piekarnie, sklepy, siłownie
– dodała Justyna Maciejewska–Kucfir z biura promocji Urzędu Miejskiego w Giżycku.
Jak widać – sytuacja w miastach Warmii i Mazur jest zróżnicowana. Niezależnie od tego, czy zniżki wynikają z jednej karty, czy z kilku programów – mieszkańcy coraz częściej oczekują ułatwień i realnych korzyści wynikających z życia w swoim mieście.
Posłuchaj relacji Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: P. Jaguszewski




























