Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 16 °C pogoda dziś
JUTRO: 14 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Hubertowskie polowanie

Myśliwi z koła łowieckiego Mewa w Braniewie uczestniczyli w polowaniu hubertowskim.

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Dzień ten był dla nich szczególny z dwóch powodów: nie tylko świętowali dzień swojego patrona, ale także przyjęli ślubowanie swoich dwóch nowych kolegów. Wiele osób myśli, że myśliwi wchodzą do lasu i strzelają do niezliczonej ilości zwierzyny.

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Ostatnie polowanie hubertowskie myśliwych z koła łowieckiego Mewa pokazało, że ustrzelenie zwierzyny wcale nie jest takie proste – o czym przekonuje Jan Hryniewicz, prezes Mewy.

00:00 / 00:00

Fot. Wojciech Andrearczyk

Bycie myśliwym to nie tylko polowania. Od wieków myśliwi czynnie uczestniczą w podporządkowaniu sobie przyrody. Dzięki temu między innymi panują nad ekspansją zwierza, niszczącego rolnicze uprawy.

00:00 / 00:00

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Podczas hubertowskiego polowania, czczącego św. Huberta, patrona myśliwych, do koła zostało przyjętych dwóch myśliwych. Jeden z nich – Hubert – ostał nawet królem polowania. Każdy myśliwy ślubuje przestrzegać praw łowieckich i dbać o przyrodę. Także tych dwóch, klęcząc i trzymając broń, złożyło takie ślubowanie, udając się na pierwsze polowanie.

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

Fot. Wojciech Andrearczyk

(andre/łw)

 

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Braniewo, polowanie, myśliwi, łowiectwo, Hubertus
Przemycał papierosy w samochodzie

40 000 sztuk papierosów bez właściwych znaków akcyzy w osobowym peugeocie przewoził mieszkaniec województwa pomorskiego. Przemyt ujawnili funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Braniewie. Na drodze patrol...

Zamknij
RadioOlsztynTV