Gdzie oddać nadmiar świątecznych potraw?
Jeśli po świętach w naszych lodówkach nadal półki uginają się pod ciężarem świątecznych potraw, warto podzielić się jedzeniem z innymi. Świeże, pełnowartościowe dania można przekazać m.in. do schronisk dla osób bezdomnych, jadłodzielni lub zostawić w lodówce społecznej.
Taka lodówka działa od kilku lat w Olsztynie. Znajduje się przy alei Niepodległości. Prowadzi ją stowarzyszenie „Arka”. – Każdy może zostawić w niej żywność lub skorzystać z jej zawartości – powiedział prezes stowarzyszenia Tomasz Sztachelski.
Lodówka, pomimo tego że działa cały rok, w okresach świątecznym, okołoświątecznym, dłuższych weekendów, zapełnia się szybciej. Ta żywność się tam pojawia – najczęściej po południu albo z rana. Bardzo szybko znika, czyli więc ona spełnia swoją rolę. To znaczy żywność, która do niej trafia, znajduje też swoich odbiorców.
Są też plany stworzenia kolejnych takich miejsc.
Zamrażarki jeszcze nie mamy. Mieliśmy w planach uruchomienie dodatkowych punktów – w tym też zamrażarek w okresie przed pandemią. Niestety, pandemia trochę pokrzyżowała nam plany, bo podmioty, które deklarowały współpracę przy dostarczaniu sprzętu, na okres pandemii wstrzymały swoją ofertę. W tej chwili mamy informację, że to jeszcze nie jest ten moment, w którym są w stanie dostarczyć nam sprzęt, natomiast deklaracja jest. Chcielibyśmy wrócić tworzenia jeszcze kilku punktów w Olsztynie.
W lodówce można zostawić przede wszystkim produkty zapakowane, przed upływem terminu przydatności do spożycia – z wyłączeniem surowego miejsca. Dania takie jak sałatki, ciasta czy wędliny muszą być szczelnie zamknięte, opatrzone datą przygotowania.
Podobne lodówki działają m.in. w Ełku, Olecku, Mrągowie, Elblągu i Biskupcu.
Autor: I. Malewska
Redakcja: K. Ośko




























