Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Ostróda, Regiony
Drogowcy usuwają skutki ataku zimy. Priorytetem komunikacja i dostęp do ochrony zdrowia
Intensywne opady śniegu wprawdzie ustały, jednak na wielu drogach wciąż występują spore utrudnienia. Trwa usuwanie śniegu i błota pośniegowego oraz udrożnienie dróg.
Najgorsza sytuacja na drogach powiatu olsztyńskiego jest w gminie Olsztynek. Dziś służby przez cały dzień prowadziły intensywne prace m.in. na trasach Olsztynek–Nadrowo–Waplewo oraz Elgnówko–Zawady–Kunki.
Było to spowodowane dużymi opadami i pomocą naszego sprzętu na S7. Ciągle walczymy i staramy się udrożnić wszystkie drogi
– powiedział Dariusz Jasiński, dyrektor Powiatowej Służby Drogowej w Olsztynie.
Burmistrz Olsztynka Robert Waraksa, zaznaczył, że warunki drogowe nie są jeszcze dobre we wszystkich miejscach, a obecnie najważniejszym priorytetem dla gminy jest przywrócenie funkcjonowania komunikacji publicznej.
Nie jesteśmy w stanie, jako gmina, odpowiedzieć w tak krótkim czasie na wszystkie potrzeby. W pierwszej kolejności staraliśmy się udrożnić drogi, które prowadzą do szpitala w Ameryce czy przychodni. Celem było też dostarczenie w pierwszej kolejności wody i przywrócenie dostaw prądu dla mieszkańców. Teraz staramy się poprawić stan dróg w mieście i innych miejscowościach
– przekazał.
Z kolei Michał Kontraktowicz, wójt gminy Stawiguda, informował, że również tam wszystkie drogi są aktualnie przejezdne. W przypadku ewentualnych problemów mieszkańcy proszeni są o kontakt z urzędem gminy lub Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa w Olsztynie.
Współpraca wygląda dobrze, aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że wszystkie środki i siły wszyscy muszą mobilizować. Staramy się pomagać i reagować np. przy chodnikach. Powiat też stara się udrożnić drogi dla komunikacji publicznej
– dodał.
Drogi w Gietrzwałdzie i okolicach także pozostają przejezdne. Wójt Jan Kasprowicz zwraca jednak uwagę, że tempo odśnieżania często uzależnione jest od wysokich kosztów. Jak zaznaczył, tylko od 30 grudnia gmina przeznaczyła na ten cel blisko 600 tysięcy złotych. Dodatkowym utrudnieniem są tworzące się przy drogach zaspy śnieżne.
Jesteśmy na etapie odśnieżania chodników i parkingów, a nie jezdni. Zastanawiamy się, co zrobić z zalegającym na poboczu śniegiem, bo on traktowany jest jako zanieczyszczenie
– powiedział.
Pierwsze dni nowego roku były trudna także dla mieszkańców gminy Grunwald. Przez pewien czas większość miejscowości w gminie była całkowicie odcięta od świata – najpierw z powodu intensywnych opadów śniegu, potem ze względu na silny wiatr. Teraz sytuacja powoli wraca do normy.
Silny wiatr bardzo nam utrudniał codzienną pracę. Powiem szczerze, że problem z zawianymi drogami był wszędzie. Staraliśmy się odśnieżać na bieżąco. Oczekiwania mieszkańców były takie, że drogi będą cały czas przejezdne. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że przy tak dużej sile wiatru przejezdność drogi, po zepchnięciu z niej śniegu, kończyła się nawet po godzinie. To nie był łatwy czas dla nas wszystkich
– przyznał wójt Jan Kacprzyk.
W pierwszy dzień zajęć po świąteczno-noworocznej przerwie nie wszyscy uczniowie dotarli na zajęcia. W miejscowości Dylewko z powodu nagromadzonego śniegu szkolny autobus nie mógł zawrócić. W środę dzieci miały zajęcia zdalne. W czwartek sytuacja powinna wrócić do normy.
Zgodnie z prognozami w nadchodzący weekend mogą wystąpić kolejne opady śniegu, kierowców więc mogą czekać kolejne utrudnienia.
Posłuchaj relacji Piotra Jaguszewskiego i Jana Suleckiego
Autor: P. Jaguszewski/J. Sulecki
Redakcja: M. Rutynowski

























