Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 11 °C pogoda dziś
JUTRO: 12 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Czy potrzebny nam jest cyfrowy detoks?

Fot. Fotolia.com

Cyfrowe urządzenia mogą nam w życiu pomóc, ale też bardzo przeszkodzić.

W Bliższych spotkaniach rozmawialiśmy o wpływie technologii na relacje z rodziną. Anna Górska, psycholog współpracująca z Fundacją Każdy Ważny była gościem Małgorzaty Sadowskiej.

M. Sadowska: Telefony, tablety, komputery, czytniki – to urządzenia, które wpływają negatywnie nie tylko na nasz wzrok?

A. Górska: Wszystko to są urządzenia, których można używać dobrze, albo można używać źle. Mogą one nam służyć bardziej, albo mniej. To takie środowisko właśnie, którego bym nie ograniczała, tylko tak się zastanawiała, na ile sensownie ten czas spędzam.

M. Sadowska: To jest temat, który bardziej wakacyjnie będzie nas dotyczył, bo my chcemy odpocząć, chcemy się pozbyć pewnych bodźców, które nas otaczają. Czy to jest taki dobry moment, żeby sobie zrobić rachunek sumienia, ile czasu spędzam czy w internecie, czy z telefonem w ręku, bo widzi to moje dziecko, bo widzą to moi bliscy?

A. Górska: Myślę, że w ogóle wypoczynek, czas urlopowy, to fajny czas, żeby gdzieś się zbliżać do siebie samego, do swojej rodziny, do swoich dzieci. Jeżeli czujemy, że te urządzania jakby nam nie służą, troszkę w nie uciekamy – my jako rodzice, dzieci jako dzieci – gdzieś jakoś funkcjonujemy obok siebie, to pewnie warto temu się przyjrzeć. Jakoś jestem daleka od takiego liczenia, ile na dobę dokładnie, ile, to już jest źle, a ile jeszcze to jest ok. Zawsze, jak czujemy jakiś dyskomfort, to warto temu się przyjrzeć. Może teraz będzie trochę więcej na to czasu.

M. Sadowska: Naprawdę jest w nas taka chęć autorefleksji, czy raczej wyparcia, że to nie jest tak naprawdę problem?

A. Górska: Ja wierzę, że jest to autorefleksja, chociaż tak sobie myślę, że generalnie  w tej technologii szukamy kozła ofiarnego, że to on jest winien całego zła, że on jest winny, że te dzieci są takie uzależnione i one chcą tylko tego. Czasami myślę, że trochę to się bierze z lęku, bo nie do końca może akceptujemy to, jak my spędzamy ten czas i widzimy, że nie zawsze jest to takie mocno dla nas korzystne i sensowne. Technologia stała się trochę takim kozłem ofiarnym, albo troszkę zwala się na nią winę, że to przez nią. Myślę, że gdzieś indziej jest,w tych naszych relacjach, w tym, jak się komunikujemy ze sobą, czy chce się nam ze sobą spędzać czas, czy nam się chce zajrzeć za ramię dziecku i zobaczyć w co ono gra i czemu to tak bardzo dziecko interesuje.

 

Posłuchaj całej rozmowy

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Redakcja: K. Ośko za D. Kucharzewska.

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w rodzina, cyfryzacja
Inteligentne kosze na śmieci i przystanki autobusowe. Ministerstwo Cyfryzacji chce aby polskie miasta inwestowały w innowacje

Ministerstwo Cyfryzacji przedstawi dziś raport w sprawie wykorzystania w Polsce internetu rzeczy, czyli rozwiązań, które pozwalają przedmiotom gromadzić i przetwarzać informacje oraz się ze sobą komunikować....

Zamknij
RadioOlsztynTV