Zimowe patrole i pomoc socjalna. Trudny czas dla bezdomnych

Fot. J. Sulecki
Mróz, śnieg i niskie temperatury to dla wielu codzienne niedogodności, ale dla osób w kryzysie bezdomności realne zagrożenie życia i zdrowia. Służby i pracownicy pomocy społecznej intensyfikują działania, by pomóc tym, którzy zimę spędzają bez dachu nad głową.
Tegoroczna zima jest wyjątkowo uciążliwa. Codzienne problemy z dojazdem do szkół, pracy czy lekarza utrudniają normalne funkcjonowanie. Najbardziej dotkliwie intensywne opady śniegu i silne mrozy odczuwają jednak osoby, które nie mają własnego dachu nad głową.
Bezdomnych w Iławie policjanci odwiedzają nawet po kilka razy dziennie. Jak podkreślił aspirant sztabowy Tomasz Grysz, regularne kontrole są konieczne ze względu na trudne warunki atmosferyczne.
Na ulicy, gdzie znajduje się podległy mi rejon, jest altana, w której mieszka trzech bezdomnych. Regularnie ich doglądam, ponieważ tegoroczne warunki są bardzo ciężkie
– powiedział policjant.
Jak zaznaczyła szefowa iławskiego MOPS-u Grażyna Kemska, wśród osób w kryzysie bezdomności dominują mężczyźni.
Mamy sporą grupę osób w kryzysie bezdomności. To w sumie około 60 osób. Opracowaliśmy kiedyś profil typowego bezdomnego. Najczęściej jest nim mężczyzna w wieku około 55 lat. Główną przyczyną bezdomności jest uzależnienie
– wyjaśniła.
Statystycznie najczęściej chodzi o uzależnienie od alkoholu. Aby móc skorzystać ze schroniska dla bezdomnych, trzeba być trzeźwym, co dla wielu osób stanowi barierę nie do pokonania. Z myślą o nich iławski MOPS od poniedziałku do piątku przygotowuje bezpłatne posiłki. Oprócz jedzenia osoby bezdomne mogą skorzystać z toalety, wykąpać się oraz otrzymać świeżą i ciepłą odzież.
Posłuchaj relacji Jana Suleckiego

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki
Autor: J. Sulecki
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy























