Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Nidzica, Regiony
Zima nie odpuszcza, pieniądze się kończą. Problemy mniejszych miast regionu
Koszty zimowego utrzymania dróg i chodników będą trzykrotnie większe niż w poprzednich latach – szacują samorządowcy z mniejszych miast województwa warmińsko-mazurskiego.
Najintensywniejsze opady śniegu przeszły przez województwo 30 i 31 grudnia. Jednym z samorządów najbardziej dotkniętych tymi opadami jest Nidzica. Tam spadło ponad 80 centymetrów śniegu. I choć od tego momentu minęły ponad 2 tygodnie, wciąż są miejsca, które mieszkańcy chcieliby mieć lepiej odśnieżone.
Mieszkańcy są niecierpliwi, chcieliby, żeby na wszystkich ulicach było już odśnieżone i zerwany lód. Nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Minęły już dwa tygodnie, ale w międzyczasie śnieg dopadał. Służby robią, co mogą – pracujemy na trzy zmiany
– przyznał burmistrz tego miasta Jacek Kosmala. Zaapelował też do mieszkańców o odstawianie samochodów zaparkowanych w wąskich uliczkach, aby mógł tamtędy przejechać ciężki sprzęt.
W Nidzicy konieczne było zaangażowanie nie tylko miejskich służb, ale i wynajęcie dodatkowego sprzętu od prywatnych firm, a to wszystko znacznie podnosi koszty.
Nasz sprzęt pracuje, ale również pracuje sprzęt wynajęty – jest to kilka naszych nidzickich firm, które zgłosiły się i podpisaliśmy z nimi umowy. W tym roku przy tak intensywnych opadach nie byliśmy w stanie sami sobie poradzić. Koszty są ogromne
– dodał samorządowiec i szacuje, że ostateczne koszty odśnieżania przekroczą 1 milion złotych, choć w latach poprzednich wynosiły około 300 tysięcy.
Nidzicki samorząd liczy na to, że większe koszty zostaną częściowo zrekompensowane przez rząd – przedstawiciele administracji centralnej na spotkaniu z samorządowcami nie wykluczali, że pojawi się specjalna pula środków.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: M. Rutynowski




























