Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Trutki na zwierzęta w Biskupcu. Kilka psów nie żyje, sprawą zajmuje się policja
W różnych częściach Biskupca znajdowane są kawałki kiełbasy naszpikowane prawdopodobnie trucizną. Jak alarmują wolontariusze ze Stowarzyszenia „Przygarnij psiaka lub (i) kociaka”, kilka psów padło już po ich zjedzeniu w wyniku silnego zatrucia.
Niebezpieczne przynęty pojawiają się w wielu miejscach, m.in. w pobliżu budek dla zwierząt, co – jak podkreślają społecznicy – oznacza, że zagrożenie może dotyczyć całego miasta. Organizacja apeluje o zgłaszanie takich przypadków policji i wykonywanie sekcji padłych zwierząt, które pozwoliłyby jednoznacznie ustalić przyczynę ich śmierci.
Prosiliśmy, aby zgłaszać takie sytuacje na policję, po to, żeby robić sekcje zwłok tych zwierząt, i żebyśmy mieli jasną informację o tym, co jest przyczyną zatrucia. Niestety mamy tylko zdjęcia i informacje, które publikujemy w mediach społecznościowych, po to, aby ostrzec
– powiedziała Karolina Janczara ze Stowarzyszenia „Przygarnij psiaka lub (i) kociaka”.
Wolontariusze wiedzą o co najmniej sześciu poszkodowanych psach. W ciągu ostatniego tygodnia odnotowano kolejne zgony oraz przypadki nagłych objawów zatrucia u zwierząt.
Dostaliśmy informację o śmierci trzech psów i o zatruciach kolejnych kilku. Nasza wolontariuszka również miała sytuację, w której na spacerze ze zdrowym, młodym psem, który najprawdopodobniej coś zjadł, po chwili zwymiotował i opadł z sił
– dodała Karolina Janczara.
Jednego z psów udało się uratować dzięki szybkiej reakcji weterynarza. Jak dodała wolontariuszka Beata Mrozek, zatrutych kotów mogło być dużo więcej.
Chodzę i dokarmiam dzikie koty i w ciągu miesiąca zostało jedno zwierzę. To oznacza, że coś jest nie tak. Zabrałam tego kota, zawiozłam go do weterynarii i okazało się, że zwierzę rozkłada się od wewnątrz, co też mogło być przyczyną zatrucia
– przekazała.
Sprawą interesuje się policja, choć – jak dotąd – żaden właściciel poszkodowanego zwierzęcia nie złożył oficjalnego zawiadomienia.
Posłuchaj relacji Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: P. Jaguszewski


































