Surowsze mandaty, a nawet więzienie za wypalanie traw
30 tysięcy złotych, a nawet kara więzienia grozi za wypalanie traw. 1 stycznia wchodzą w życie przepisy, które zaostrzają kary za ten proceder.
Od 2026 roku można otrzymać 30 tysięcy złotych grzywny zamiast dotychczasowych 5 tysięcy, zaś wysokość mandatu 500 złotych do 5 tysięcy. Co ważne nowelizacja znosi karę nagany, uznaną za nieskuteczną wychowawczo i prewencyjnie, i wprowadza karę ograniczenia wolności jako jedną z możliwych sankcji. Gdy podpalenie spowoduje czyjąś śmierć, sprawcy grozi nawet do 12 lat więzienia.
Tylko do marca ubiegłego roku strażacy w całym kraju interweniowali w tej sprawie 15,5 tysiąca razy. Młodszy brygadier Grzegorz Różański przyznał, że zaostrzenie kar to słuszna decyzja.
Żadna kara nie będzie skuteczna, jeżeli będzie nieuchronna, dlatego nieuchronność kary w tym przypadku nas cieszy. Pamiętajmy, że wypalanie traw nigdy nie przynosi nic dobrego, pozostawia jedynie jałową ziemię. Dlatego jesteśmy zadowoleni, że ta grzywna jest dostosowana do realiów i zamożności naszego społeczeństwa
– powiedział.
W pożarach traw w 2025 roku rannych zostało 35 osób, w tym 10 strażaków, a 6 osób zmarło.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: D. Grzymska
Redakcja: M. Rutynowski
























