Sąd utrzymał wyroki za bestialstwo wobec psa
Nie będzie wyższej kary za bestialskie pobicie i zakopanie psa przez oprawców z Elgnówka koło Olsztynka.
Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie utrzymał wyrok pierwszej instancji, skazujący Sebastiana O. na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 4 lata i Mariusza J. na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Wyrok jest prawomocny. Apelację złożyli przedstawiciele dwóch organizacji walczących o prawa zwierząt. Odnosili się do szczególnego okrucieństwa mężczyzn, którzy najpierw ogłuszyli psa, a następnie skatowali i żywego zakopali w lesie.
Adwokat Aleksandra Jasińska reprezentująca fundację prawnej ochrony zwierząt Lex Nova podkreślała, że sprawcy działali z pełną premedytacja, o czym świadczy wielokrotne uderzanie psa z okrucieństwem. Obrońcy praw zwierząt wnosili o wyższy wymiar kary dla Mariusz J., który przyznał się do winy. Zamiast 10 miesięcy bezwzględnego więzienia domagali się 2 lat. Natomiast dla Sebastiana O. zamiast 10 miesięcy więzienia domagali się 15 miesięcy w zawieszeniu na 4 lata.
Sąd uznał, że zachowanie mieszkańców Elgnówka było okrutne, ale nie miało znamion zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
– Przez szczególne okrucieństwo zabijającego zwierzę rozumie się przedsiębranie przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod zadawania śmierci, a zwłaszcza zadawanie śmierci w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacją na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania. Różnica między znęcaniem się, o którym mowa w art. 35 ust. 1 ustawy, a szczególnym okrucieństwem wyraża się przede wszystkim w szczególnym natężeniu dolegliwości zadawanych konkretnemu zwierzęciu – uzasadniał sędzia Piotr Zbierzchowski.
Posłuchaj relacji Kingi Grabowskiej
(kgrab/apie/as/bsc)

























