Olsztyn, Ełk, Bartoszyce, Aktualności, Aplikacja mobilna, Giżycko, Gołdap, Mrągowo, Olecko, Region, Regiony
Rowerem nie tylko latem. Kto korzysta ze ścieżek rowerowych poza sezonem?
Lato się skończyło – rowerzyści nie zniknęli. Kto po sezonie korzysta ze ścieżek rowerowych?
Specjaliści zajmujący się tematyką turystyki rowerowej przekonują, że dwa kółka wykorzystujemy przez coraz większą część roku. Letnia turystyka rowerowa cieszy się rosnącą popularnością – co widać także na szlakach Warmii i Mazur – jednak i po sezonie te trasy nie są puste.
Po pierwsze, sezon turystyczny się wydłuża – tak naprawdę trwa od Wielkanocy do Wszystkich Świętych. Po drugie – tam, gdzie trasy rowerowe zostały zaprojektowane z myślą zarówno o codziennej mobilności, jak i o turystyce – widzimy, że osoby jadące o 8 rano korzystają z roweru raczej w drodze do pracy lub szkoły
– powiedział Olivier Schneider, wiceprezes Polskiej Federacji Rowerowej.
Podobne obserwacje mają samorządowcy ze wschodniej części województwa warmińsko-mazurskiego.
Te szlaki są wykorzystywane przez mieszkańców. To nie są podróże takie jak latem, gdy turyści przemierzają całe trasy. To raczej krótkie odcinki – element codziennej rekreacji, jazdy dla przyjemności lub dojazdów do pracy
– dodał Tomasz Raszkowski ze Stowarzyszenia EGO – Kraina Bociana, skupiającego samorządy z tej części regionu.
Codzienne dojazdy rowerem do pracy to zjawisko, które napędza także sprzedaż rowerów elektrycznych, stających się coraz ważniejszym segmentem rynku.
W ciągu ostatnich 5–6 lat zwiększyły swój udział w sprzedaży do ponad 20 procent. I to właśnie one są najczęściej wykorzystywane do codziennych dojazdów. Rekreacja to pierwszy cel, dojazdy do pracy – drugi. Klienci często wchodzą i mówią: „Potrzebuję wygodnego roweru, żeby dojeżdżać do pracy”
– tłumaczy Łukasz Sadlak, olsztyński przedsiębiorca z branży rowerowej.
Katarzyna Sobiech, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego, zapowiada, że w regionie – także poza dużymi miastami – będzie przybywać tras rowerowych projektowanych nie tylko z myślą o turystach, ale również o codziennym ruchu mieszkańców.
To będą trasy wzdłuż głównych dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Chcemy, aby były wykorzystywane w codziennym życiu – dojazdach do pracy czy szkoły. Zarząd Dróg Wojewódzkich realizuje też program zakładający budowę kolejnych setek kilometrów tras przy głównych drogach, które będą odpowiednio oddzielone i bezpieczne
– wyjaśniła Katarzyna Sobiech.
W województwie warmińsko-mazurskim – jak podaje Urząd Marszałkowski – jest obecnie ponad 2 tysiące kilometrów szlaków i ścieżek rowerowych. Samorząd województwa zapowiada, że w nadchodzących latach planuje podwoić tę liczbę.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Niebojewska
Nowe ścieżki rowerowe w regionie. „To promocja aktywnego i zdrowego stylu życia”


























