Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Działdowo, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Radio Elbląg, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Ostróda, Pisz, Szczytno, Węgorzewo, Region, Regiony
Plecaki, skrzypce i… grill elektryczny. Co jeszcze pasażerowie zostawiają w pociągach?
Klucze, elektronika, instrumenty muzyczne, sprzęt sportowy czy AGD – ponad 3 tysiące przedmiotów zostawili w ubiegłym roku podróżni w pociągach Polregio. Więcej niż połowę z nich udało się zwrócić właścicielom.
Najwięcej rzeczy gubiono w województwach pomorskim, małopolskim i zachodniopomorskim. Niektóre z nich trafiły także do Biura Rzeczy Znalezionych w Olsztynie.
Najczęściej był to bagaż: plecaki, walizki, damskie torebki. Była też odzież, portfele, telefony komórkowe, laptopy czy tablety
– powiedział Jakub Leduchowski, rzecznik prasowy Polregio.
W pociągach znajdowano również bardziej nietypowe przedmioty, np. skrzypce i gitary, krótkofalówkę, projektor, rower elektryczny, narty i deski snowboardowe, a nawet robota kuchennego. W jednym z pojazdów kursujących po Dolnym Śląsku podróżni zostawili mały grill elektryczny, a w Opolskiem – płótno naciągnięte na ramę.
Każda rzecz odnaleziona w pociągu jest przekazywana do Biura Rzeczy Znalezionych Polregio właściwego dla województwa, w którym kursuje dany pociąg. W województwie warmińsko-mazurskim takie biuro mieści się w Olsztynie przy Placu Konstytucji 3 Maja. Po trzech dniach dokumenty przekazywane są policji, a rzeczy o wartości powyżej 100 zł trafiają do Biura Rzeczy Znalezionych przy starostwie powiatowym. Pozostałe przedmioty, zgodnie z przepisami ustawy, poddawane są komisyjnemu zniszczeniu.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Kantor
Redakcja: A. Niebojewska




























