Pamięć o niezłomnych. Uroczystości w Miłomłynie z udziałem wojska i władz
Przed pomnikiem przedstawiającym „Inkę” – symbol niezłomności – odbyły się wojewódzkie obchody Dnia Żołnierzy Wyklętych.
Uroczystości poprzedziła msza święta w kościele pod wezwaniem św. Bartłomieja w Miłomłynie. Następnie odbył się przemarsz wojska, apel pamięci oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. W obchodach uczestniczyli m.in. generał dywizji Wojciech Ziółkowski, dowódca garnizonu 16. Dywizji Zmechanizowanej, pułkownik Cezary Kiszkowiak, dowódca 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej, a także wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
Wojewoda podkreślił, że „Inka” jest symbolem „Wyklętych”.
Danuta Siedzikówna ps. „Inka” poniosła najwyższą ofiarę, jaką żołnierz może złożyć swojemu krajowi – życie. W czasach, gdy gasła nadzieja, Żołnierze Wyklęci wykazali się ogromnym patriotyzmem
– powiedział Radosław Król. Pułkownik Cezary Kiszkowiak dodał, że Żołnierze Wyklęci są wzorem dla młodych ludzi.
To oni pokazali młodym ludziom, moim żołnierzom, czym jest prawdziwy patriotyzm, czym jest oddanie dla Ojczyzny, co w życiu jest najważniejsze i do czego warto dążyć.
-mówił pułkownik.
Organizatorem uroczystości była m.in. Beata Mazur, burmistrz Miłomłyna.
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest w rocznicę stracenia w 1951 roku przez bezpiekę siedmiu przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – kierownictwa ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 roku dzieło Armii Krajowej.
Autor: D. Grzymska
Redakcja: A. Niebojewska






































