Olsztyńskie środowiska upamiętniły rocznicę śmierci generała „Nila”
Olsztyńskie środowiska patriotyczne uczciły 73. rocznicę mordu sądowego na generale Auguście Emilu Fieldorfie ps. Nil. Przypomniały również o Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
W tym roku w szczególny sposób wspominano także żołnierzy Armii Krajowej. Radosław Nojman, kanclerz Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego na Warmii, Mazurach i Powiślu podkreślił, że proces i egzekucja generała Fieldorfa była zemstą ówczesnych komunistycznych władz.
Nazywamy to wprost – to był mord sądowy w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. To jest najstraszniejsze w tej całej historii, bo bohater walki z obu okupantami ginie w Polsce tzw. ludowej, bo to nie była niepodległa Polska. Na haniebnej szubienicy został zamordowany bohater naszej wolności
– mówił.
Obecny na uroczystości Jerzy Szmit, prezes Fundacji im. Piotra Poleskiego zaznaczył, że dramat żołnierzy AK rozpoczął się od ustaleń konferencji jałtańskiej.
Większość z nich pochodziła ze wschodnich terenów Polski i, gdy walczyli z Niemcami, dowiedzieli się, że nie mają powrotu, bo Polska została zdradzona w Jałcie. Granica została przesunięta. Oni tak naprawdę nie mieli powrotu, a przyjazd do ludowej ojczyzny oznaczał dla nich w najlepszym przypadku więzienie
– podkreślił.
Generał August Fieldorf został zrehabilitowany w 1989 roku i pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: M. Rutynowski































