Nowe przypadki ASF u dzików. Choroba pojawiła się w kolejnych powiatach
Kolejne przypadki afrykańskiego pomoru świń u dzików na Warmii i Mazurach. Choroba pojawiła się w powiatach giżyckim i mrągowskim, gdzie w tym roku nie było zakażeń.
Martwe zwierzęta znajdowano m.in. na polach kukurydzy i w lasach.
Najbardziej martwi nas to, że dziki z ASF odnajdowane są w powiatach, w których od dłuższego czasu tej choroby nie było. To znak, że dziki migrują, przenosząc chorobę, i to wymaga zdecydowanej postawy myśliwych. Nie ma innego sposobu na walkę z ASF jak odstrzał dzików
– powiedziała zastępca Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii lek. wet. Dorota Daniluk.
W tym roku na Warmii i Mazurach odnotowano 149 ognisk ASF. Najwięcej w okolicach Elbląga. – Hodowcy świń cały czas muszą przestrzegać reżimu sanitarnego – podkreśliła dr Daniluk.
ASF (afrykański pomór świń) to choroba zakaźna, która atakuje wyłącznie dziki i świnie. Wirus ASF jest bardzo niebezpieczny, bo z naturalnego środowiska może się przedostać do hodowli świń. Jeśli tak się stanie, wówczas cała hodowla zwierząt musi zostać wybita. W przeszłości w regionie zdarzało się, że z powodu ASF wybijano hodowle świń liczące nawet 10 tys. sztuk. To powodowało ogromne straty materialne dla hodowców.
Źródło: PAP
Redakcja: A. Niebojewska





























