Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 25 °C pogoda dziś
JUTRO: 20 °C pogoda jutro
Logowanie  

Przyszłość warmińsko-mazurskich alei pod znakiem zapytania

Fot. FB/N. Tejs

To jedna z tych spraw, które od tygodni dzielą opinię publiczną w regionie. Chodzi o plany wycinki tysięcy drzew przy drogach wojewódzkich na Warmii i Mazurach.

Społecznicy stają w obronie unikatowego krajobrazu przydrożnych alei i alarmują, że skala zamierzeń może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w krajobrazie regionu. Podkreślają, że w całym regionie mowa jest o tysiącach drzew rosnących przy drogach wojewódzkich. Tylko na odcinku drogi wojewódzkiej 593 między Miłakowem a Reszlem wskazywanych jest ponad półtora tysiąca drzew, co podczas majowej sesji sejmiku województwa omawiał reprezentujący głos społeczny Michał Biedziuk.

Co istotne, oddolne działania obrońców drzewostanu – jak podkreślają sami zainteresowani – nie polegają na blokowaniu działań Zarządu Dróg Wojewódzkich. Chodzi przede wszystkim o przeprowadzenie szczegółowych badań dendrologicznych i rzetelną ocenę stanu drzew, zanim zapadną decyzje o ich usunięciu. Zaniepokojenie budzi zarówno rozmach planów wycinki, jak i sposób ich uzasadniania.

Jak przekazał Krzysztof Suchowiecki, radca prawny wspierający działania społeczne, kluczowe jest sprawdzenie rzeczywistego stanu drzewostanu, zanim podejmowane będą nieodwracalne decyzje. Społecznicy dodają też, że w debacie pojawia się nowy wątek – ich zdaniem przydrożne aleje mogą mieć znaczenie również z punktu widzenia obronności państwa, dlatego zapowiadają skierowanie w tej sprawie pism do Ministerstwa Obrony Narodowej.

Zarząd Dróg Wojewódzkich przekonuje natomiast, że wszystkie działania prowadzone są zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jak podkreślił dyrektor instytucji Waldemar Królikowski, procedury są zachowane, a stan drzew jest analizowany w ramach obowiązujących standardów i profesjonalnych szkoleń pracowników. Dyrektor nie zgadza się również z zarzutami dotyczącymi rzekomo niedokładnie przeprowadzonych oględzin, wskazując, że zostały one wykonane prawidłowo.

W tle dyskusji pojawia się także sprawa karna dotycząca jednego z pracowników Zarządu Dróg Wojewódzkich, która – jak podkreśliła dyrekcja – jest też przyczynkiem do prowadzonych obecnie działań dotyczących drzew. Jednocześnie ZDW deklaruje otwartość na współpracę i konsultacje ze społecznikami, jeśli tylko taka wola się pojawi.

Społecznicy z kolei nie ukrywają rozczarowania dotychczasowym przebiegiem rozmów i zapowiadają kolejne działania. Wskazują, że skierują pisma między innymi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz do Ministerstwa Obrony Narodowej, domagając się szerszego spojrzenia na planowane wycinki.

W tej sprawie każda ze stron pozostaje przy swoich argumentach i przekonuje do swoich racji. Pewne jest jedno – dyskusja o przyszłości warmińsko-mazurskich przydrożnych alei jeszcze się nie kończy.

Posłuchaj relacji Kingi Grabowskiej

Autor: K. Grabowska
Redakcja: P. Jaguszewski

Więcej w przydrożne drzewa, wycinka drzew, wycinka przydrożnych alejek, co z alejkami
Święty spokój czy surowiec dla biznesu? Gorący spór o lasy na Warmii i Mazurach

  Wycinka drzew w regionie budzi coraz większe emocje. Społecznicy biją na alarm, widząc znikające połacie zieleni, podczas gdy leśnicy uspokajają, powołując się na statystyki i...

Zamknij
RadioOlsztynTV