Latawce nad Łęgowem. Pierwsze takie święto w gminie Kisielice
Ponad trzydzieścioro uczestników w różnym wieku rywalizowało podczas święta latawców w położonym w gminie Kisielice Łęgowie. Ich zadaniem było zbudowanie własnego latawca, a następnie jak najlepsze jego zaprezentowanie.
Impreza zorganizowana została po raz pierwszy.
Pomysł zrodził się kilka lat temu. Pomyśleliśmy wtedy o stworzeniu w naszej gminie tematycznych wsi. Do realizacji tej idei skłoniły nas również silne wiatry, często wiejące w Łęgowie, które sprzyjają puszczaniu latawców.
– mówiła burmistrz Beata Lejmanowicz.
Każdy uczestnik dostanie voucher na zakupy.
Warsztaty trwały dwie i pół godziny, więc trochę czasu trzeba było poświęcić – zarówno na samo przygotowanie, jak i na ozdabianie latawców.
– dodała Agata Barańska oceniająca pokazy.
Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem.
Pracowałem nad latawcem dwa dni. Najpierw przygotowałem kije, potem wszystko starannie złożyłem. Na końcu przyszedł czas na malowanie. (…) Mój latawiec poleciał tak wysoko, że aż mi uciekł, urwał się z żyłki (…) Pomagam dzieciom, ale sama też świetnie się bawię. Dla mnie to także ogromna frajda, dlatego tu jestem. (…) Puszczanie latawców to czysta radość. Potrzebne są takie imprezy!
– mówili uczestnicy
Ze względu na silny wiatr, który wiał w sobotę w Łęgowie, niektóre latawce uniosły się na wysokość nawet trzydziestu metrów.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: A. Niebojewska































