Artur Chojecki o minionym roku: słodko-gorzki czas dla Polski
– Słodko-gorzki – tak Artur Chojecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości ocenił miniony rok. W Porannych Pytaniach Radia Olsztyn skrytykował działania obecnego rządu, odniósł się także do komentarzy w sprawie konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości.
Zdaniem Artura Chojeckiego Polacy nie zgadzają się na styl sprawowania władzy, który prezentuje rząd Donalda Tuska, czego wyrazem był wybór Karola Nawrockiego na prezydenta. Poseł podkreślił, że obecny rząd kontynuuje inwestycje, które zapoczątkował rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Dobrze, że rządzący dzisiaj wreszcie poszli po rozum do głowy, bo co było na początku? Zablokować CPK, zablokować elektrownię atomową. Przez to są wieloletnie opóźnienia w realizacji tych projektów. Myślę, że odczuwają to, że barometr poparcia społecznego przesunął się na prawą stronę i nie mogą odpuścić tych projektów, które rozpoczęło Prawo i Sprawiedliwość
– mówił polityk PiS.
Premier Donald Tusk w noworocznym orędziu powiedział, że 2025 był rokiem przełomu. Stwierdził, że mimo niestabilnej sytuacji na świecie Polska rozwija się i notuje wzrost gospodarczy. – Rząd rozpoczął duże inwestycje, uszczelnił granice, naprawił relacje z Europą i odzyskał miliardy euro – mówił premier.
Poseł Chojecki odniósł się także do wielu komentarzy o możliwym rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości. Ocenił, że partia nie przeżywa kryzysu, a mowa o tym to jedynie medialna narracja.
Trzeba rozróżnić medialne spekulacje od realnej dyskusji, która w takim organizmie, jakim jest Prawo i Sprawiedliwość, jest naturalna. Dyskutujemy o tym, w jakim kierunku idziemy, jaki kierunek programowy ma dominować w PiS. To jest praca, która w moim przekonaniu, zaowocuje najlepszym możliwym programem dla Polski, pozwalającym nam także wygrać wybory
– podsumował.
Posłuchaj rozmowy Wojciecha Chromego
Autor: W. Chromy
Redakcja: M. Rutynowski

























