Zaskoczenie w Uranii. Indykpol AZS Olsztyn gorszy od Ślepska
W meczu 18. kolejki PlusLigi siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn ulegli Ślepskowi Malow Suwałki. W hali Urania goście wygrali 3:1.
Pierwsze piłki tego spotkania należały do gości z Suwałk. Siatkarze prowadzeni przez Dominika Kwapisiewicza zbudowali sobie przewagę, która dochodziła do 5 punktów. Nieco speszeni gospodarze otrząsnęli się dość szybko i z wyniku 10:5 doprowadzili do remisu po 11. Od tego momentu drużyny walczyły jak równy z równym. W końcówce akademicy odskoczyli i wygrali seta 25:22.
Podobny scenariusz miał początek drugiej partii meczu. Siatkarze Ślepska prowadzili, choć z nieco mniejszą przewagą, niż w pierwszym secie. W odróżnieniu od pierwszych minut spotkania, tym razem Suwalszczanie utrzymywali przewagę znacznie dłużej. Dzięki stabilnej grze przyjezdni zwyciężyli w drugiej partii 25:21.
Kopią poprzednich partii był set trzeci. Akademicy nie potrafili zatrzymać dobrze dysponowanych gości, którzy coraz wyraźniej prowadzili w tej partii (16:9). Zmiana na pozycji atakującego w zespole Daniela Plińskiego nie przyniosła też oczekiwanych rezultatów. To przyjezdni cieszyli się z zapisania tego seta na swoim koncie.
Na pewno nie tak siatkarze i kibice AZS-u wyobrażali sobie przebieg tego meczu i to, że akurat akademicy będą walczyć w czwartym secie o przedłużenie szans na wygraną i jakiekolwiek punkty w tym spotkaniu. Olsztynianie przełamani początkową niemoc i wyszli na nieznacznie prowadzenie. Przeciwnik jednak szybko wyprzedził akademików i pewnie kroczył do zwycięstwa. Czwartą partię goście wygrali 25:21, a całe spotkanie 3:1.
Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki 1:3 (25:22, 21:25, 19:25, 21:25)
Redakcja: M. Rutynowski




























