Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 17 °C pogoda dziś
JUTRO: 17 °C pogoda jutro
Logowanie
 

W 2016 roku ponad 130 dzieci znalazło nowe rodziny na WiM

Bożena Puszkiewicz. Fot. A.Podbielska

Co roku na Warmii i Mazurach pół tysiąca dzieci zgłaszanych jest do adopcji. Jednak jak twierdzi Bożena Puszkiewicz, dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Adopcyjnego w Olsztynie, do adopcji mogą trafić tylko te, którym sąd uregulował sytuację prawną.

– Uregulowana sytuacja prawna to sytuacja, w której dzieci nie mają rodziców, ale wiele z nich jest pod opieką, dziadków, wujostwa lub rodzeństwa – tłumaczy Bożena Puszkiewicz. – My takich więzi nie zrywamy. Natomiast w zeszłym roku do przysposobienia zakwalifikowaliśmy 176 dzieci. Udało nam się znaleźć rodziny adopcyjne dla 132 dzieci – dodała

Zanim dziecko zostanie oddane do adopcji, należy szukać takiej rodziny, w której uda się stworzyć relacje jak najbliższe rodzinie. Chodzi o więzi emocjonalne, miłość i podporządkowanie się władzy rodzicielskiej. W przypadku nastolatków sytuacja jest trudniejsza, ponieważ w tym wieku zależy im bardziej na relacjach rówieśniczych. W związku z tym budowanie relacji z rodzicami adopcyjnymi sprawia im większą trudność.

Jak twierdzi Bożena Puszkiewicz, warunki formalne nigdy nie były najważniejsze w adopc.

– Jeżeli ktoś mieszka w Polsce jest zdrowy, pracuje, ma mieszkanie, jest w związku małżeńskim lub samotny, to może przyjść i starać się o adopcję. Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Adopcyjnego w Olsztynie dodała, że wyjątkiem są związki nieformalne, ponieważ rodzic ma stworzyć stabilne środowisko wychowawcze. Sytuacja, w której dwoje ludzi żyje w konkubinacie, zaprzecza temu. W polskim prawie jest to niedopuszczalne.

Po dopełnieniu pierwszych formalności, rusza proces przygotowujący rodziców do adopcji. Najpierw bada się małżeństwo pod kątem wrodzonych predyspozycji, czyli szukane są pożądane cechy osobowości. Jest to ważne, ponieważ adopcja dziecka wiąże się z dużą odpowiedzialnością i trzeba być na to gotowym. Następnie rozpoczyna się szkolenie, które trwa 3,5 miesiąca. Następnie po raz ostatni pracownicy ośrodka adopcyjnego pytają potencjalnych rodziców, czy faktycznie chcą zostać rodzicami adopcyjnymi. Potem czeka się już na telefon.

Posłuchaj rozmowy Izabeli Malewskiej z Bożeną Puszkiewicz

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

 

(podbiel)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w adopcja, rodzina zastępcza, Bożena Puszkiewicz, Warmińsko-Mazurski Ośrodek Adopcyjny w Olsztynie
Przekonywali do adopcji

Przez kilka godzin na olsztyńskim Starym Mieście przedstawiciele władz województwa oraz Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Adopcyjnego rozdawali informację na temat możliwości adoptowania dzieci. Jak mówi wicemarszałek województwa Wioletta...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV