Tajemnicze depozyty sądowe – co się w nich ukrywa?
Depozyty sądowe to instytucja, z którą spotkać się można zarówno w sprawach cywilnych, jak i karnych. Co się w nich kryje?
Choć brzmi tajemniczo, w praktyce oznacza bardzo konkretne procedury związane z pieniędzmi, rzeczami czy dowodami zabezpieczonymi przez sąd.
Depozyt sądowy to pojęcie, które ma kilka znaczeń i występuje zarówno na tle postępowania o charakterze cywilnym, jak i w postępowaniach karnych. Jeśli chodzi o postępowania cywilne, istnieje cały zespół przepisów regulujących tzw. złożenie do depozytu. Złożenie do depozytu dotyczy m.in. świadczeń w przypadku np. gdy nieznane jest miejsce pobytu osoby uprawnionej do przyjęcia takiego świadczenia
– wyjaśniał sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.
Wówczas dłużnik, czyli ten, kto ma świadczenie wykonać, może się ubiegać o zgodę sądu na to, żeby to świadczenie zostało złożone do depozytu, co oznacza wpłacenie określonych sum pieniężnych na określony rachunek, co pozwala uznać to świadczenie za wykonane, a tym samym dłużnik zabezpieczony jest przed ewentualnymi zarzutami co do tego, że danego świadczenia nie wykonał w terminie
– dodał rzecznik.
W sprawach karnych depozyty to przede wszystkim dowody rzeczowe, które policja lub prokuratura zajmuje je w trakcie śledztwa, a później trafiają one do sądu. Mogą to być zarówno wartościowe przedmioty, jak i rzeczy z pozoru bez znaczenia – zniszczona odzież, potłuczona butelka czy narzędzia, na których zabezpieczono ślady.
To są np. rzeczy, którymi posługiwał się podejrzany, zmierzając do popełnienia przestępstwa albo przedmioty, które u niego zabezpieczono w wyniku przeszukania. Bądź też rozmaite przedmioty, na których mogą znajdować się określonego rodzaju ślady albo takie specyficzne rodzaje dowodów, jak np. środki odurzające, albo załóżmy broń palna, która jest w jakiś sposób powiązana z postępowaniem w danej sprawie
– powiedział.
Takie przedmioty podlegają w toku przeszukania bądź innych czynności zajęciu, a następnie trzeba z tymi przedmiotami w odpowiedni sposób postąpić. Bywa tak, że już na etapie postępowania przygotowawczego te przedmioty po stwierdzeniu, że okazują się zbędne, są zwracane osobom uprawnionym
– tłumaczył sędzia Barczak.
Nie wszystkie jednak przedmioty można od razu zwrócić właścicielom – część musi poczekać w depozycie na rozstrzygnięcie sądu. Jeśli nie da się ustalić, komu dana rzecz przysługuje, pozostaje w depozycie do czasu, aż zgłosi się właściciel lub zostanie wydana decyzja o jej dalszym losie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: M. Rutynowski
















![Indykpol AZS Olsztyn przegrał w półfinale Pucharu Polski [GALERIA] Indykpol AZS Olsztyn przegrał w półfinale Pucharu Polski [GALERIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F01%2F1000028120.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)








