Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna
„O awansie zdecydują detale”. Mecz o wszystko w Uranii
W rewanżowym meczu z Austrią w kwalifikacjach mistrzostw świata w piłce ręcznej powinniśmy ponownie zagrać skutecznie w obronie i wyprowadzać więcej kontr – uważa kapitan reprezentacji, Arkadiusz Moryto. Jego zdaniem, o awansie zdecydują detale. Relacje z tego spotkania także na antenie Radia Olsztyn od godziny 15.
Rewanżowy mecz w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata w Niemczech biało-czerwoni rozegrają w niedzielę w Olsztynie. W pierwszym spotkaniu w Grazu wygrali z Austrią 26:25 (15:13).
To nie jest duża przewaga i to działa w obie strony. Rozmawiałem z chłopakami z Austrii i sami przyznali, że spodziewali się, że wygrają z nami u siebie. Więc teraz też na pewno podejdą do tego spotkania dużo bardziej skoncentrowani i my musimy grać jeszcze mocniej już od pierwszej minuty
– przestrzega gwiazda naszej kadry, Kamil Syprzak.
Podobnego zdania jest Maciej Gębala.
To jest bardzo mocny zespół, większość zawodników występuje w Bundeslidze. Od lat grają na wysokim poziomie, zajmują lepsze miejsca niż my, także na papierze są lepszym zespołem. My od dawna nie mieliśmy pełnego składu, teraz mamy. Walczyliśmy i wiemy, że mogliśmy nawet wyżej wygrać ten mecz, gdybyśmy poza tą naprawdę bardzo dobrą obroną jeszcze dołożyli trochę więcej skuteczności w ataku. Nie było dużo błędów własnych, ale dużo przestrzeliliśmy. Udało nam się w miarę dobrze zatrzymać ich atak szybki, bo też bardzo dobrze grają kontrą.
Z kolei kapitan polskiej reprezentacji mówi, że pomimo presji związanej z walką o awans przed własną publicznością, w zespole widać optymizm.
Wynik po tym pierwszym spotkaniu jest w miarę korzystny, a nasza gra była naprawdę niezła. Jestem przekonany, że niedzielny mecz wyjdzie nam podobnie, a nawet lepiej, bo zawsze są jakieś detale do poprawienia i mam nadzieję, że tak będzie. W pierwszym meczu udało się nam przechylić szalę na naszą korzyść. Skupiliśmy się na tym, jak musimy zagrać w obronie i ataku, żeby Austriaków złamać i to nam się udało. Zaliczka jednej bramki nie jest duża, więc po prostu musimy ten niedzielny mecz wygrać, żeby awansować na mistrzostwa
– mówił Arkadiusz Moryto.
Jak ocenił, oba zespoły dobrze znają się nawzajem i zapewne niczym wielkim się nie zaskoczą.
– Oni będą grali bardzo podobnie jak poprzednio. My pewnie też, w obronie i w ataku, więc tak się zapowiada ten mecz. Teraz tak jest na całym świecie, że wszyscy wiedzą, co grają. Dlatego liczą się detale i styl wykonania – dodał.
Zwycięstwo lub remis w rewanżu zapewni awans Polakom. W przypadku wygranej Austrii jedną bramką, zadecyduje seria rzutów karnych. Gdyby Austriacy wygrali większą liczbą bramek, to oni zagrają w turnieju finałowym w Niemczech.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Świniarski/PAP
Redakcja: K. Piasecka






















