Krótkowzroczność – problem, który coraz częściej dotyka dzieci. Powodem jest sztuczne światło
Sztuczne oświetlenie i zbyt wiele czasu spędzonego przed ekranem komputerów – to główne przyczyny krótkowzroczności. Na problemy z widzeniem skarżą się już nie tylko osoby dorosłe, ale także coraz częściej dzieci.
Szacuje się, że w Polsce wadę wzroku ma już ponad 50% uczącej się młodzieży. Nieskorygowane wady wzroku mogą powodować problemy z nauką, obniżenie sprawności fizycznej, a nawet spadek pewności siebie. Dlatego okulistka Maria Szwajkowska uczula na towarzyszące nam przez cały dzień ekrany smartfonów, z których najczęściej korzystają kobiety po 40 roku życia.
Sprawdzają co chwilę, czy ktoś napisał, czy dziecko się odezwało, która godzina. Suma czasu, kiedy używamy elektroniki, zbiera się w godziny w ciągu doby. Nasze oczy wysychają, męczą się, ponieważ światło emitowane przez urządzenia nie jest dobre ani dla naszego mózgu ani oczu.
Z danych GUS wynika także, że niemal 1/3 Polaków nigdy nie była u okulisty.
Autor: I.Malewska
Redakcja: A. Podbielska



























