Jolanta Piotrowska o zmianach w finansowaniu ratowników wodnych i ochronie jezior

Fot. P. Getka
Bezpieczeństwo nad wodą i ochrona jezior to tematy poruszane w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn. Gościem Wojciecha Chromego była senator Jolanta Piotrowska z Koalicji Obywatelskiej, która powiedziała, że trwają prace nad zmianami, które mogą poprawić sytuację ratowników i ograniczyć zanieczyszczanie akwenów.
Środowisko ratownicze postuluje, by system wsparcia był zbliżony do tego, z którego korzystają ratownicy GOPR i TOPR, otrzymujący fundusze bezpośrednio z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Trwają prace nad zmianą zasad finansowania ratowników wodnych, którzy co roku muszą samodzielnie zabiegać o środki na swoją działalność. Jak podkreśliła senator Jolanta Piotrowska, odpowiednie rozwiązania są obecnie analizowane w tym resorcie.
Mam nadzieję, że sprawa zostanie rozwiązana. To jest najważniejsze. Chodzi o to, żeby dofinansować te służby, które mają dyżury 24-godzinne. Muszą one stale dyżurować, tak jak np. na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Dotyczy to nie tylko Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale także innych organizacji w całej Polsce
– wyjaśniła senator Piotrowska.
Temat finansowania ratownictwa wodnego będzie jednym z wątków debaty Radia Olsztyn, zaplanowanej na najbliższy czwartek o godzinie 17.15.
Równolegle Parlamentarny Zespół ds. Ochrony Jezior, któremu przewodniczy senator Jolanta Piotrowska, pracuje nad przepisami zaostrzającymi kary za zanieczyszczanie wód. Chodzi przede wszystkim o nielegalne odprowadzanie nieczystości z toalet na jachtach żaglowych i łodziach motorowych. Mimo że z roku na rok powstaje coraz więcej miejsc umożliwiających legalne zrzuty nieczystości, problem nadal jest poważny.
Dzisiaj na Wielkich Jeziorach Mazurskich jednego dnia pływa miasto, więc jeśli sobie wyobrazimy, że całe kilkudziesięciotysięczne miasto nie korzysta z toalety, to od razu nasza wyobraźnia pracuje i wiemy z czym to się wiąże. Teraz chodzi o to, żeby wszystkie osoby, z miasta na wodzie zachęcić do tego, żeby popłynęły do portu i zrzuciły nieczystości tam, gdzie jest ich miejsce
– mówiła.
Jedną z form takiej „zachęty” mają być surowsze kary za wylewanie nieczystości do jezior. Prace nad odpowiednimi przepisami trwają i na razie nie wiadomo, kiedy mogłyby wejść w życie.
Posłuchaj rozmowy Wojciecha Chromego
Autor: W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy


























