Dorota Kolak o pasji i nieustannym poszukiwaniu, nie tylko na scenie
Doświadczenie pomaga, czy… zwiększa tremę? Dlaczego nawet po latach na scenie można wciąż się bać? O tym opowiada Dorota Kolak, wybitna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, profesor sztuk filmowych i teatralnych, która była gościem Radia Olsztyn.
W rozmowie nie brakuje szczerości i osobistych refleksji o zawodzie, który – jak sama podkreśla – wymaga znacznie więcej, niż tylko „czucia”.
Zaplecze intelektualne dla aktora jest bardzo ważne. Literatura, muzyka, poznawanie świata – to wszystko daje więcej możliwości
– mówi Dorota Kolak.
Aktorka opowiada także o pracy nad rolą i o tym, jak bardzo potrafi ona przenikać do życia prywatnego.
Nie ma takiej roli, żeby coś w człowieku nie zostało. Szczególnie przy trudnych, emocjonalnych scenach
– przyznaje.
W rozmowie pojawia się też temat tremy, która – wbrew pozorom – nie znika wraz z doświadczeniem.
Im jestem starsza, tym ta trema bywa większa. To lęk, że nie sprostam oczekiwaniom
– mówi aktorka.
Dorota Kolak zdradza również kulisy pracy w teatrze, filmie i serialu, opowiada o studentach oraz o tym, jak zmienia się podejście do zawodu aktora.
Zdarzały mi się niezwykłe cuda – potencjał, który nagle po latach pracy rozkwita. To dla pedagoga ogromne szczęście
– podkreśla.
Nie brakuje też lżejszych wątków – jak marzenia o nietypowej roli.
Od lat mówię, że chciałabym zagrać Ryszarda III
– dodaje z uśmiechem.
To rozmowa o pasji, lękach, pracy nad sobą i nieustannym poszukiwaniu – nie tylko na scenie.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: A. Niebojewska



























