Dawniej na Warmii świętowano inaczej
Dawniej na Warmii Boże Narodzenie świętowano inaczej niż obecnie.
W kościołach święcono wino przyniesione przez wiernych. Miało ono służyć jako dodatek do ciasta pieczonego w Sylwestra.
W święta na Warmii nie można było ciężko pracować. Zabronione było zwłaszcza wykonywanie prac związanych z ruchami okrężnymi, np. szycie „na okrętkę” przez gospodynie mogło wróżyć szybkie urodzenie się cieląt z zaszytymi pyskami.
Prace związane z przędzeniem miały oznaczać „pokręcenie się spraw w gospodarstwie” albo „nadejście wilków”. Smażenie skwarek mogło spowodować zagnieżdżenie się wszy, a gotowanie grochu – pojawienie się wrzodów u domowników.
Najbezpieczniejsze było spędzanie czasu z najbliższą rodziną i odłożenie domowych obowiązków na później oraz… wróżenie. Wiele wróżb dotyczyło pogody i przyszłości. Przepowiadając przyszłość, lano roztopiony ołów do misy z wodą albo chowano pod talerzami zrobione z ciasta przedmioty.
Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia spędzano dawniej na Warmii w podobny sposób.
(pkarp/łw)















![Wielkie bicie Gitarowego Rekordu Świata w Olsztynie [ZDJĘCIA] Wielkie bicie Gitarowego Rekordu Świata w Olsztynie [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F05%2FGitarowy-rekord-swiata-10.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)










