Akcja ratunkowa na jeziorze Tynwałd. Motopompy w walce z przyduchą
Nietypowa akcja ratunkowa niosąca pomoc rybom żyjącym w jeziorze Tynwałd w powiecie iławskim. Od kilku tygodni woda jest zamarznięta co powoduje, że żyjące pod wodą organizmy utraciły dostęp do tlenu.
Wspomniana tafla lodu miejscami osiągnęła grubość 40 centymetrów, co spowodowało, że nie było możliwości naturalnego utlenienia wody. Na pomoc ruszyli miejscowi wędkarze, którzy przyznali, że z tego typu sytuacją spotkali się po raz pierwszy od kilkunastu lat.
Przyzwyczailiśmy się już do lekkich zim, a jednak takie sytuacje wcześniej się pojawiały i to dosyć często, m.in. kilkanaście i kilkadziesiąt lat temu. Została trochę uśpiona nasza czujność. Z drugiej strony zareagowaliśmy w miarę szybko. Za nami bardzo duża akcja, w którą zaangażowani byli pan wójt Krzysztof Harmaciński oraz duże grono strażaków z OSP w Tynwałdzie. Na miejscu przy pomocy motopomp natlenialiśmy wodę, aby zapobiec drastycznym skutkom spadku tlenu w wodzie
– mówił Piotr Olszewski – prezes iławskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego.
Aby to było możliwe, kilka dni wcześniej ponad 20 wędkarzy i strażaków ochotników przez kilka godzin wycinało w lodzie specjalne przeręble.
W przeciwnym razie, gdyby wędkarze nie zdecydowaliby się pomóc żyjącym pod wodą organizmom, na wiosnę doszłoby do masowego śnięcia ryb. To z kolei mogłoby spowodować epidemię.
Posłuchaj relacji Jana Suleckiego
Autor: J. Sulecki
Redakcja: M. Rutynowski




























