Aktualności, Aplikacja mobilna, Nowe Miasto Lub., Regiony
Wędkarze napowietrzają jeziora, by ratować ryby

Fot. J. Sulecki
Gruba warstwa lodu i śniegu odcina dopływ tlenu do wody i zagraża rybom. Na Warmii i Mazurach wędkarze walczą ze zjawiskiem tzw. przyduchy.
To sytuacja, w której pod skutą lodem taflą wody gwałtownie spada poziom tlenu. Aby zapobiec śnięciu ryb, konieczne jest napowietrzanie zbiorników. Jedna z takich akcji prowadzona jest w Gwiździnach na jeziorze Rubkowo.
Próbujemy natleniać wodę, ponieważ w tej chwili jest w niej bardzo niski poziom tlenu. Robimy to po to, żeby ryby się nie udusiły. Brakuje im tlenu, ponieważ jest dużo śniegu i bardzo gruba pokrywa lodowa. (…)
– wyjaśnił prezes nowomiejskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego, Karol Chrapiński.
W działania zaangażowanych jest kilkadziesiąt osób. Wędkarze z nadzieją patrzą na prognozy pogody, które zapowiadają roztopy i wiosenne ocieplenie.
Czekamy tak naprawdę na odwilż. W końcu prognozy pogody są po naszej stronie. Na razie jednak robimy co możemy
– dodał.
Gruba warstwa lodu oraz zalegający śnieg skutecznie ograniczają dostęp światła i tlenu do wody, co zimą stanowi jedno z największych zagrożeń dla życia w jeziorach.
Posłuchaj wypowiedzi

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki

Fot. J. Sulecki
Autor: J. Sulecki
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























