Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie  

Droższa komunikacja miejska? Olsztyńscy przewoźnicy chcą wyższych stawek

Fot. P. Jaguszewski

Olsztyńska komunikacja miejska może w tym roku zdrożeć o kilka milionów złotych. Spółki, które realizują przewozy autobusowe w mieście, chcą wyższych stawek.

W Olsztynie publiczny transport autobusowy realizują dwie spółki. To miejskie MPK oraz prywatny Irex. MPK obsługuje przy tym około 70 procent połączeń, resztę realizuje spółka prywatna. Od momentu wybuchu wojny w Iranie i gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej było wiadomo, że te spółki zderzą się z rosnącymi kosztami paliwa. Teraz obie zadecydowały, że przynajmniej część tego wzrostu powinno im zrekompensować miasto.

Do Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie wpłynęły pisma od firm świadczących usługi przewozowe dla gminy Olsztyn, to jest od MPK Olsztyn oraz od Irex, dotyczące waloryzacji stawki wynagrodzenia za tzw. wozokilometr. Te kwestie muszą teraz zostać przeanalizowane

– potwierdził Michał Koronowski z Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.

Kiedy poznamy wyniki tej analizy – tego Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu nie podaje. ZDZiT nie ujawnia również, jakiej dokładnie waloryzacji żądają obie spółki. MPK w przysłanej Radiu Olsztyn informacji podaje natomiast, że tylko w marcu koszt zakupu oleju napędowego wzrósł o ponad połowę, co generuje koszty wyższe od kilkaset tysięcy złotych w skali tylko jednego miesiąca w porównaniu do pierwotnych założeń.

Spełnienie postulatów spółek przewozowych wymagałoby zasilenia systemu transportu publicznego w Olsztynie kwotą prawdopodobnie przynajmniej kilku milionów złotych. O opinię w tej sprawie Radio Olsztyn zapytało miejskich radnych. Wiadomo, że znalezienie brakujących środków jest możliwe tylko na dwa sposoby – albo dzięki przesunięciom w budżecie miasta, albo dzięki podniesieniu cen biletów. Ta druga opcja byłaby z pewnością niekorzystna dla mieszkańców – a radni też nie są jej zwolennikami.

System powinien być tak zbudowany, że nie wykorzystuje mieszkańców, którym powinny być zapewnione jak najtańsze usługi transportowe – i do tego miasto dąży. Moim zdaniem podwyżka cen biletów raczej nie wchodzi w grę

– powiedział Paweł Klonowski, przewodniczący klubu radnych rządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej.

Komunikacja miejska powinna być realną alternatywą dla transportu indywidualnego i jeżeli będziemy podnosić ceny biletów, transport publiczny stanie się po prostu mniej atrakcyjny i wtedy stracimy wszyscy, odbije się to w postaci jeszcze większych korków w naszym mieście

– dodał opozycyjny radny Adam Andrasz z Prawa i Sprawiedliwości.

W ubiegłym roku Olsztyn wydał na przewozy autobusowe i tramwajowe łącznie 140 milionów złotych, w tym roku planował wydać 145 milionów. Wpływy z biletów pokrywają około jednej czwartej tych kosztów.

Posłuchaj materiału Andrzeja Piedziewicza

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Grzymska

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kultowe teksty naszych mam! Weź udział w wyjątkowym konkursie

„Zostaw, to na święta!”, „A jak koledzy skoczą w ogień, to też skoczysz?”, czy nieśmiertelne „Załóż czapkę!”. Każdy z nas doskonale zna te zdania. Z okazji...

Zamknij
RadioOlsztynTV