Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Światowy Dzień Wody. Czy „kranówka” w Olsztynie nadal jest tak dobra?

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wody, którego celem jest zwrócenie uwagi na globalny problem niedoboru wody pitnej. W 2026 roku hasłem przewodnim jest „Woda i równość płci”, podkreślające znaczenie równego dostępu do zasobów wodnych dla rozwoju społecznego.
To także okazja, by sprawdzić jakość popularnej „kranówki” w Olsztynie. Ponad połowa mieszkańców deklaruje, że pije wodę prosto z kranu. Nie bez powodu, jej jakość porównywana jest do wody mineralnej dostępnej w sklepach.
Olsztyńska woda czerpana jest z ponad 40 ujęć, których głębokość sięga nawet 300 metrów. Jest czysta bakteriologicznie, dlatego nie wymaga dezynfekcji, w tym chlorowania czy ozonowania. Jedynym koniecznym procesem jest napowietrzanie, które usuwa nadmiar żelaza i manganu.
Z wody można korzystać także poza domem. Na Starym Mieście w Olsztynie ustawione są zdroje uliczne, z których można bezpiecznie pić, szczególnie podczas upałów.
Jednak nawet w czystym ekologicznie regionie Warmii i Mazur zdarzają się problemy z jakością wody. Kilka dni temu wykryto poważne skażenie bakteriologiczne w wodociągu w Olecku, które objęło ponad 40 miejscowości. Ponad 20 tysięcy mieszkańców zostało pozbawionych dostępu do zdatnej do picia wody, a szkoły czasowo zamknięto.
Olsztyńskie wodociągi dostarczają wodę do około 200 tysięcy mieszkańców miasta oraz do sześciu okolicznych gmin.
Autor: A. Pawlik
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy





























