Zioła dawniej i dziś. Warmia i Mazury odkrywają swoje dziedzictwo
O ziołach dyskutowali w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie naukowcy, samorządowcy, lokalni producenci żywności i restauratorzy. A temat związany jest z projektem, który w tym roku muzeum realizowało.
Głównym inspiracją była organizacja wystawy „Z ludowego zielnika”.
Ekspozycja stała się punktem wyjścia do opowieści o tym, jaką rolę rośliny odgrywały kiedyś na Warmii i Mazurach w tradycji ludowej
– wyjaśniała pomysłodawczyni i organizatorka konferencji Anna Czachorowska.
Na konferencję naukową zaproszono znanych ekspertów z tematyki ziół, wśród których znalazł się prof. Łukasz Łuczaj z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Zdaniem naukowca, paradoksalnie w naszym regionie, który obfituje w bogactwo flory, dawni mieszkańcy bardziej od ziół wykorzystywali jagody czy grzyby.
Regiony, gdzie było mniej ludzi, a więcej przyrody, często rozleniwiały ludzi. Nie musieli uczyć się wszystkich gatunków, bo mieli ich wiele. Często na południu Europy, w skalistych miejscach, ludzie znają więcej roślin, bo gdy chcieli je zbierać, musieli znać ich bardzo dużo, nie wystarczyło wyjść przed dom i nazbierać pokrzywy
– tłumaczył.
Wśród zaproszonych prelegentów był m.in. prof. Jarosław Dumanowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który przybliżył wykorzystanie lokalnych ziół w poradniku z Morąga z 1830 roku.
Nie chodzi o bogactwo, na co kogo było stać, lecz o pewna postawę. Z jednej strony romantyczną, że nasze lokalne, dzikie jest lepsze i to jest pewna wartość do której należy dążyć. Z drugiej strony podkreślano wartość ekonomiczną – ograniczamy import, luksus i użytkujemy dobrze nasze własne zasoby
– mówił.
Kolejny prelegent to znany z audycji Radio od Kuchni kucharz Maciej Maciejewski, który bardzo często sięga po zioła i jest przekonany, że to światowy trend.
Nie chwilowa moda, ponieważ rozwijamy naszą dziką kuchnię poprzez wykorzystanie różnych ziół i nasion. Czy ktoś kiedyś słyszał o wykorzystaniu krwawnika? Tak, ale zazwyczaj na wsi, gdzie wykorzystywany był do karmienia trzody chlewnej. Zioła wykorzystywaliśmy do karmienia zwierząt, a nie siebie, nie doceniając niektórych składników mineralnych, które na przykład ma pokrzywa
– podkreślił.
Konferencję zakończył poczęstunek warmińsko-mazurskich producentów żywności, skupionych w sieci Dziedzictwo Kulinarne Warmia Mazury.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: D. Grzymska
Redakcja: A. Niebojewska






























