Thriller w Bydgoszczy. Rzuty karne zdecydowały o zwycięstwie Warmii Energi Olsztyn

Fot. FB Warmia Energa Olsztyn
Emocje do ostatnich sekund i szczęśliwe zakończenie dla olsztyńskich szczypiornistów. W Bydgoszczy Warmia Energa Olsztyn po zaciętym meczu zremisowała z miejscowym AZS-em 34:34, a po rzutach karnych wygrała 7:6.
W pierwszoligowym spotkaniu piłkarzy ręcznych AZS Bydgoszcz długo prowadził z Warmią Energą Olsztyn, ale końcówka należała do gości. Olsztynianie doprowadzili do remisu, a w serii rzutów karnych okazali się skuteczniejsi, zdobywając dwa punkty.
Spodziewaliśmy się, że Bydgoszcz postawi trudne warunki. Wzmocnili się zawodnikami z Ligi Centralnej. To było widać. Nie radziliśmy sobie zbyt dobrze z rozgrywającymi z dwóch stron (…)
– mówił trener Warmii, Mateusz Antolak.
Jednym z bohaterów meczu był Filip Cemka, który zdobył pięć bramek dla Warmii.
Staraliśmy się walczyć do końca. Bydgoszcz miała przewagę czterech bramek. Udało nam się wywieźć dwa punkty (…)
– podkreślił zawodnik.
Dzięki wygranej po rzutach karnych Warmia Energa dopisała do swojego dorobku dwa cenne punkty i utrzymała miejsce w czołówce tabeli.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Świniarski
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























